Ciekawe kampanie employer brandingowe

Ciekawe kampanie employer brandingowe

Ciekawe kampanie employer brandingowe

Tu prezentuję linki do informacji opisujących ciekawe kampanie employer brandingowe, filmy wideo oraz artykuły. Ciekawe, nie zawsze oznacza, że najnowsze albo sztampowe. Są to kampanie z Polski, jak z odległych krańców świata. Z pewnością można sporo nauczyć się przeglądając te kampanie. Mają się podobać przede wszystkim kandydatom i pracownikom i opowiadać ciekawą, ale i prawdziwą historię o pracodawcy.

Początkowo ta lista była opublikowana na blogu ForumEmployerBranding, ale teraz w wersji zweryfikowanej jest tutaj. Wraz z upływem czasu będzie uzupełniana. Zainteresowanych dodaniem nowych kampanii zapraszam do komentowania.

(niestety niektóre filmy zostały usunięte z youtube’a)

 

Poznaj najlepszych pracodawców na świecie:

Trzeba oceniać działania employer brandingowe

Trzeba oceniać działania employer brandingowe

Trzeba oceniać działania employer brandingowe

Jestem marketerem i każdą zaplanowaną i zrealizowaną akcję oceniam, zarówno sukces jak i porażkę, by dowiedzieć się co działa, a co nie działa. Nie inaczej jest z działaniami employer brandingowymi, które prowadzi coraz więcej pracodawców. W centrum uwagi są działania rekrutacyjne, ponieważ powszechna jest opinia, że coraz trudniej znaleźć kandydatów do pracy.

Działania employer brandingowe nie mogą być oderwane od celów biznesowych firmy. Skoro celem employer brandingowych jest stworzenie zespołu właściwych ludzi, a zadaniem stojącym przed tym zespołem jest realizacja celów biznesowych. Większość z pracodawców to firmy komercyjne, dlatego łatwo wywnioskować, że celem biznesowym będzie wypracowanie zysku, utrzymanie odpowiedniej pozycji rynkowej, zdobycie przewagi konkurencyjnej.

Na potrzeby codziennej pracy, te główne cele biznesowe kaskadujemy na cele szczegółowe, przypisane poszczególnym działom, a de facto i osobom. Dlatego pracownicy działu HR mówią o celach rekrutacyjnych, komunikacyjnych (kształtowanie kultury organizacji). Dlatego też trzeba oceniać cele employer brandingowe, a te zmieniają się wraz z rozwojem firmy.

Zazwyczaj kiedy pracodawcy inicjują pierwsze działania EB to dotyczą one rekrutacji, stąd też ocenia się działania employer brandingowe przez pryzmat rekrutacji. Stosuje się różne wskaźniki takie jak: całkowita liczba aplikacji, całkowity koszt rekrutacji (zewnętrzne + wewnętrzne), całkowity czas rekrutacji, stopień dopasowania kandydatów do organizacji (jaki procent nowych pracowników / stażystów i praktykantów zdecyduje się na związanie z firmą po upłynięciu okresu próbnego).

Kolejny krokiem jest poszerzenie celów employer brandingowych o cele wizerunkowe oraz cele związane z internalizacją pracowników. Zatem osobno ocenia się proces rekrutacji, osobno procesy komunikacji zewnętrznej i wewnętrznej, a ponadto proces identyfikacji pracownika z firmą pracodawcy.

Jeszcze bardziej sprawa się komplikuje kiedy firma promuje kulturę organizacyjną opartą na empowermencie i oczekuje, że pracownicy firmy bedą zaangażowani. Oprócz rekrutacji oceniamy działania wizerunkowe, procesy kształtowania kultury organizacji i procesy motywacyjne związane z angażowaniem pracowników. Koło działań employer brandingowych poszerza się i zaczyna obejmować większość procesów HR-owych (twardych i miękkich).

Dla firmy komercyjnej, działania employer brandingowe oceniane są z punktu widzenia realizacji celów biznesowych. Pytanie podstawowe jest niezmienne – kiedy nowi pracownicy będą generować odpowiednie przychody dla firmy. Punktem wyjścia jest analiza bilansu / rachunku wyników. Można wyliczyć przychód (zysk) firmy na jednego pracownika. Powszechne oczekiwanie jest takie, by dzięki działaniom employer brandingowym stworzyć taki zespół ludzi, który będzie generował coraz wyższe przychody na jednego pracownika.

Obecnie prowadzenie działań employer brandingowych – rekrutacyjnych i wizerunkowych – oznacza podejmowanie jednocześnie bardzo wielu akcji. Ułożenie mapy procesów ułatwia to zadanie i pomaga wyselekcjonować odpowiednie mierniki. Można sobie zadać pytanie jaką rolę odgrywa EVP, czyli Employer / Employee Value Proposition, czyli oferta wartości pracodawcy. To swoisty magnes przyciągający uwagę kandydatów. Lista atrybutów EVP powinna być ewaluowana nie tylko pod kątem, czy faktycznie przyciąga właściwych kandydatów do firmy, ale również czy wspiera realizację celów biznesowych firmy.

Poznaj najpopularniejsze mierniki EB – TUTAJ. 

Marka pracodawcy w kryzysie

Marka pracodawcy w kryzysie

Marka pracodawcy w kryzysie

Trzeba wziąć pod uwagę więcej aspektów. To egzamin dla całej organizacji, a kondycja marki – szczególnie jej wiarygodność zależy od tego co zrobi każdy członek organizacji, od menedżera po szeregowego pracownika.

Ci, którzy mnie znają wiedzą, że skupiam się przede wszystkim na odkryciu tego co sprawia, że marka jest wyjątkowa. Dotyczy to przede wszystkim marek produktów, ale i organizacji. Jest wiele firm, które oferują podobne produkty i usługi, ale tylko część z nich ma to coś, co sprawia, że przyciąga do siebie więcej klientów zewnętrznych i wewnętrznych (pracowników).

Doskonale rozumieją to polscy menedżerowie. Rozmawiałam już z ponad 50 menedżerami, a efektem tych rozmów jest m.in. książka „Praktyka employer brandingu. Rozmowy z menedżerami” jak i raport „Co czeka firmy w Polsce w 2020 roku?”. Jestem pod wrażeniem dorosłości menedżerskiej u większości z moich rozmówców.

Na podstawie moich doświadczeń opracowałam kilka wskazówek, jak należy zachować się w kryzysie.

  1. Zrozumieć kryzys – czyli odnieść się i do emocji i do racjonalności

W kryzysie emocje biorą górę, a ciąg wydarzeń następuje zazwyczaj bardzo szybko. Pierwsze sygnały kształtują naszą opinię – pozytywną lub negatywną. Szybko też oceniamy kto jest ofiarą a kto katem w danej sytuacji i zazwyczaj stajemy po stronie ofiary. W przypadku kryzysów związanych z postępowaniem pracodawcy lub pracowników danej firmy większość z nas stanie po stronie słabszego – pracownika.

Część pracowników może źle znosić kryzys wokół swojego pracodawcy. Nikt nie chce być napiętnowany, nikt nie chce być wytykany palcem, że pracuje u danego pracodawcy.

O jakie sytuacje chodzi – choćby wypadki wynikające z nieprzestrzegania przepisów BHP – czyli wypadki na budowach, przy obsłudze linii produkcyjnych. Choć trudno w to uwierzyć jak wiele wypadków zdarza się w XXI wieku, ale w 2015 roku Inspekcja Pracy stwierdziła 124 wypadki na budowach, z  tego aż 29 wypadków śmiertelnych.

Czasami reakcja pracodawcy zaskakuje. Tak jest w przypadku Biedronki, która zwolniła swoją pracownicę, po tym jak ta postawiła się złodziejowi. Ponieważ bohaterka została poszkodowana oczekiwała od swojego pracodawcy wypłaty odszkodowania. Nic takiego się nie stało, wypadek nie został zgłoszony jako wypadek w pracy. Na razie brak komentarzy ze strony pracodawcy, ale sprawa jest na tyle ciekawa, że warto ją obserwować.

2. Transparentność

Konflikty zdarzają się wszędzie tam, gdzie pracuje zespół ludzi. Z jednej strony dochodzi do konfrontacji pomysłów i opinii, który może prowadzić do wypracowania jak najlepszych rozwiązań. Z drugiej zaś wiele zależy od sposobu w jaki prezentowane są różne opinie. Bulwersująca jest kwestia zachowania pracowników linii lotniczych United Airlines, którzy nie potrafili rozwiązać problemu sprzedaży zbyt dużej liczby biletów lotniczych. W efekcie okazało się, że sprzedano więcej biletów niż miejsc w samolocie. Zdenerwowani pasażerowie dzielili się w mediach społecznościowych filmami w jak chamski sposób personel pokładowy wyciągnął jednego pasażera z samolotu. Brak słów. Przeprosiny prezesa linii lotniczych niczego nie zmieniły.

Warto przypomnieć, że kilka lat temu również linie lotnicze United Airlines były mocno krytykowane. Podczas załadunku samolotu zniszczona została gitara znanego amerykańskiego piosenkarza country Dave’a Carrolla, który całe zdarzenie opisał w piosence. Szybko zdobyła sobie popularność i była wyświetlana 18 mln razy w serwisie Youtube. Jak widać ta lekcja niczego nie zmieniła w firmie i warto sobie zadać pytanie, czy ktokolwiek z nas chciałby być klientem United Airlines, a może pracownikiem?

3. Autentyczność

Zapoznając się z nową firmą intuicyjnie zawsze wchodzę na stronę internetową firmy i szukam informacji jakimi wartościami kieruje się dana firma. Z reguły lista obejmuje od 3 do 10 wartości – każda wzniosła i inspirująca. Tylko na ile te wartości to jedynie zapisana nic nie znacząca karta, a na ile drogowskaz jak należy zachować się na co dzień. Czy marki, które znamy i podziwiamy są rzeczywiście autentyczne.

Warto przypomnieć jak zachował się koncern Volkswagen w USA, kiedy wyszły na jaw oszustwa związane z emisją CO2. W jeden dzień zakwestionowano wszystkie dotychczasowe osiągnięcia niemieckiego giganta. Przeprosiny były skierowane do klientów, ale zabrakło słowa skruchy w stosunku do pracowników, którzy stali się również ofiarami tego nieodpowiedzialnego zachowania szefostwa.

4. Im szybsza reakcja, tym lepiej

Ta zasada sprawdza się zawsze. Im szybciej firma zareaguje tym lepiej. Na początek wystarczy potwierdzenie faktów i deklaracja chęci, by wyjaśnić wszystkie aspekty kryzysu. Tu warto przypomnieć kryzys wizerunkowy, jaki wywołała reakcja firma Avon w 2017 roku, a dotyczył akcji CSR-owej na rzecz profilaktyki raka piersi. Na szczęście firma podjęła dialog z poszkodowaną i ponownie zatrudniła wolontariuszkę – która dowiedziała się, że sama na nowotwór piersi.

Czy można zapobiec kryzysom? Tylko ten, kto nic nie robi jest w stanie skutecznie zapobiec kryzysom. Wszyscy inni, a więc i pracodawcy i pracownicy są jedynie ludźmi i jako ludzie popełniają błędy.

Uważam, że osoby, które na co dzień odpowiadają za działania employer brandingowe muszą mieć świadomość tego, że każdy kryzys EB to weryfikacja wizji, listy wartości, listy atrybutów EVP. Jedni pracodawcy wyjdą z tej lekcji mocniejsi, inni słabsi.

 

O kryzysach employer brandingowych

O kryzysach employer brandingowych

Czy warto mówić o kryzysach employer brandingowych

Od jakiegoś czasu inicjujesz i realizujesz działania employer brandingowe, których celem jest wyróżnienie pracodawcy na coraz bardziej konkurencyjnym rynku pracy. Zdajesz sobie sprawę z tego, jak ważne jest dobre imię, pielęgnowanie relacji z pracownikami i zewnętrznymi interesariuszami. Ale też każdy doświadczony menedżer wie, że choć podążamy za realizacją wizji, celów to nie można też ignorować ryzyka wystąpienia kryzysu. Nikt nie chce czuć się bezsilny.

 

Być jak Roald Amudsen czy jak Robert Scott

Tę historię znamy ze szkoły. Jest rok 1911 i dwie ekipy – norweska i brytyjska – szykują się na podbój bieguna południowego. To walka o prestiż i chwałę. Ale też demonstracja zupełnie różnych taktyk przygotowań. Dla pierwszego – Roalda Amudsena wyprawa kończy się triumfem, ukoronowaniem wieloletnich wysiłków, a dla drugiego Roberta Scotta – tragedią.

A jeśli proces budowania marki pracodawcy porównać do wyprawy na podbój bieguna południowego, to jaki z tego można wyciągnąć wniosek? Jeden, by przygotować się także na te nieprzewidziane wydarzenia, które stanowią sytuacje kryzysowe. Im więcej przygotowań, tym pewniej można zareagować w trudnych sytuacjach. A przecież chodzi właśnie o to, by pozbyć się uczucia bezsilności w obliczu kryzysu.

Kryzysy zdarzają się wszystkim, ale nie o wszystkich kryzysach dowiaduje się świat. Powodują je ludzie. Dotykają ludzi i są rozwiązywane przez ludzi. 

 

3 kategorie kryzysów employer brandingowych

Kryzysy wywołują ludzie, maszyny i siła wyższa.

O ile na kryzysy wywołane przez siłę wyższą – jak powódź, wichura która niszczy wszystko co napotka na swej drodze – trudno się przygotować inaczej niż poprzez zdanie się na pomoc wyspecjalizowanych służb jak straż pożarna czy wojsko i ewentualne wykupienie polisy ubezpieczeniowej. To mówiąc o kryzysach wywołanych przez ludzi mam na myśli, zarówno kryzysy wywołane przez niewłaściwe słowa, plotki, stereotypy, zachowania lub brak interwencji w ogóle. Na ile są to reakcje spontaniczne, działania osoby, która najpierw zrobi a potem pomyśli, a na ile głupota, niedojrzałość?

Na własny użytek przygotowałam klasyfikację 20 typów kryzysów wywoływanych przez ludzi. Popełniają je zarówno menedżerowie, jak i podwładni, młodsi i starsi. I choć sama brałam udział w  kilku akcjach zarządzania kryzysami, to każdy kryzys jest inny. I do każdej takiej sytuacji trzeba podejść z pokorą.

Jako obserwatorzy szybko forujemy wyroki, szybko też chcemy znaleźć winowajców i pociągnąć do odpowiedzialności. Ale w kryzysie są także poszkodowani. I to ich dobro należy mieć przede wszystkim na względzie. Nie dbając o nich wykazujemy się nie tylko beztroską, ale zazwyczaj zaprzeczamy wartościom marki, którą promujemy.

W zarządzaniu sytuacją kryzysową chodzi przede wszystkim o ludzi. Tak samo przede wszystkim o ludzi chodzi w zapobieganiu kryzysom. To szczególnie ważne w budowaniu marki pracodawcy, która ma wyróżniać pracodawcę na rynku pracy. Wówczas weryfikujemy jak w praktyce zachowa się firma i jej menedżerowie, czy dotrzyma swoich wartości, czy też otworzy się puszka Pandory.

 

Kryzys to ulubiony temat mediów

Wydawcy doskonale wiedzą, jak skupić uwagę swoich odbiorców. A ludzi najbardziej interesują skandale i sensacje. Stąd i rosnąca liczba audycji sensacyjnych. Większość mediów kopiuje pozyskaną informację nawet jej nie weryfikując czy jest prawdziwa. Nie baczy też czy w ten sposób krzywdzi jakąś osobę czy też nie. Raz podana w eter plotka zaczyna żyć swoim życiem. Jest kopiowana w mediach społecznościowych i zaczyna żyć swoim życiem.

Walka o prawdę zaczyna przypominać walkę mrówki ze słoniem. Po pewnym czasie informacja pierwotna jest już tak zniekształcona, że nie bardzo wiadomo o co chodzi. Szybciej zapamiętywane są rozpoznawalne marki, ale z czasem można pomylić w jakim kontekście padła nazwa firmy – czy był to uczestnik zdarzenia, ofiara, a może jedynie firma do której porównano inną firmę.

O Ile jako osoby prywatne (fizyczne) mamy prawo prosić Google’a by wyszukiwarka usunęła treści związane z naszym imieniem i wizerunkiem, czyli mamy prawo do bycia zapomnianym. To w przypadku firm sytuacja już nie jest taka jednoznaczna. A i cały proces jest długotrwały.

 

Podstawy prawne i etyczne

Specjalista employer brandingu powinien znać i rozumieć jakie obowiązki po stronie pracodawcy pracodawcy, zarówno te, wynikające z przepisów prawnych (Kodek pracy, Kodeks cywilny, Prawo prasowe) jak z faktu bycia sygnatariuszem deklaracji (jak Karta Różnorodności, kodeksy etyczne stowarzyszeń pracodawców).

Powoływanie się w umowach o pracę na przepis Kodeksu pracy, że pracownik powinien „dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę” jest zbyt ogólny i co tu dużo o mówić, większość pracowników nie jest świadomy, że taki obowiązek w ogóle istnieje.

Pracownicy wolą pamiętać o obowiązkach pracodawców, szczególnie tych związanych z respektowaniem praw pracowników – jak choćby związanych z Kartą Różnorodności i Kodeksem Dobrych Praktyk w Rekrutacji.

Praktyka pokazuje, że kryzysy employer brandingowe zdarzają się ponieważ nie są respektowane przepisy prawne, etyczne ani ogólnie przyjęte normy społeczne. Zależy nam na tym, by inni ludzie szanowali nasze prawa człowieka i pracownika. Jako kraj, Polska jest sygnatariuszem Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ z 1948 roku. W Polsce działa też wiele organizacji pozarządowych, których celem jest upowszechnianie wiedzy na temat społecznej odpowiedzialności biznesu, a norma ISO 26 000 jest najczęściej wymienianym standardem. W Polsce też organizowane są konkursy promujące odpowiedzialne zachowania – jak Respect Index na GPW w Warszawie.

Wzorce są, ale o tym jak zostanie rozwiązana sytuacja kryzysowa decydują ludzie. Wychodzę z założenia, że lepiej zapobiegać niż rozwiązywać problemy. Ponieważ ci, którzy są uczestnikami kryzysu – pracodawcy, pracownicy czy interesariusze – to zawsze są ofiary. 

Warto dbać o własną stronę internetową pracodawcy

Warto dbać o własną stronę internetową pracodawcy

Warto dbać o stronę internetową pracodawcy

Są co najmniej trzy powody, dla których warto dbać o własną stronę internetową pracodawcy. I nie mam tu na myśli jedynie zakładki kariera.

 

Warto dbać o własną stronę internetową pracodawcy, ponieważ własna strona internetowa to strona nad którą pracodawca ma 100-procentową kontrolę.

Wszystkie publikowane treści, jak i zdjęcia czy media (podcast, filmy wideo) są akceptowane przez pracodawcę. Ponadto szablon strony zazwyczaj jest zgodny z książką marki (tzw. brand manual), czyli jest w kolorystyce marki, typografii.

Strona internetowa to wizytówka firmy przekazująca najważniejsze treści. Powinna odpowiedzieć na pytania – kim jest firma, czym się zajmuje, gdzie jest jej siedziba główna i oddziały terenowe, kim są ludzie w niej pracujący oraz jakimi zasadami dana firma kieruje się.

Najlepiej takie treści oddają zdjęcia i filmy wideo. By jeszcze lepiej zbudować wizerunek firmy – warto publikować tylko zdjęcia i filmy przedstawicieli firmy, a nie zdjęcia z banku zdjęć. I co najważniejsze trzeba ją aktualizować.

 

Od kilku lat sporo mówi się na temat tzw. content marketingu.

Treści publikowane w internecie są analizowane przez wyszukiwarki, w tym przede wszystkim Google. Te najbardziej popularne są najszybciej prezentowane internaucie po wpisaniu hasła wyszukiwania. Dlatego warto zadbać o to, by przestrzegać zasad jak najlepszego pozycjonowania danej witryny w internecie. Mówię o ruchu organicznym, który oparty jest na atrakcyjności treści prezentowanych na stronach internetowych. Dziś już sporo wiemy na ten temat. Treści uwzględniające tzw. słowa kluczowe (charakterystyczne dla danej firmy) warto publikować regularnie, dołączać linki wewnętrzne, zdjęcia.

 

Wysiłki te mają bezpośredni wpływ na kształtowanie opinii na temat danego pracodawcy w internecie.

Dlatego zawsze warto dbać o stronę internetowa pracodawcy. Najnowsze badanie CareerArc podaje, że aż 63 proc. osób poszukujących pracy kieruje się na stronę firmową pracodawcy, by poznać firmę i szczegóły oferty (czyli o 11 proc. więcej niż 2 lata temu).

Młodsi internauci (pokolenie Y) częściej i chętniej niż starsi (pokolenie X) weryfikują informacje o potencjalnym pracodawcy w internecie. Millenialsi (68 proc) znacznie częściej niż pokolenie X (56 proc) przeglądają profile pracodawcy w mediach społecznościowych. Co ciekawe, kobiety są znacznie bardziej krytyczne niż mężczyźni.

Millenialsi częściej niż starsi publikują negatywne komentarze na temat swoich doświadczeń z pracą / kontaktami z danym pracodawcą.

Polecam Waszej uwadze podsumowanie raportu CareerArc (po angielsku).

 

Poznaj zasady organicznego pozycjonowania strony internetowej – czyli SEO. 

Skąd specjalista employer brandingu powinien czerpać wiedzę?

Skąd specjalista employer brandingu powinien czerpać wiedzę?

Skąd specjalista employer brandingu powinien czerpać wiedzę?

Każdy specjalista employer brandingu powinien stale uczyć się, by pogłębiać swoją wiedzę, a dzięki temu lepiej i pewniej kształtować niepowtarzalną markę pracodawcy. Tylko skąd czerpać wiedzę?

Oto kilka wskazówek, które podpowiedzą w jaki sposób można skutecznie szukać inspiracji.

 

1.Śledź trendy rynkowe.

Nie ma takiej firmy, która przeprowadzałaby samodzielnie wszystkie potrzebne badania rynkowe. Jest to nie tylko kosztowne, ale i czasochłonne. Dlatego warto studiować ogólnie dostępne bezpłatne raporty opracowywane przez firmy konsultingowe, instytuty badawcze i uczelnie wyższe. W ten sposób można zdobyć informacje na temat ogólnych trendów. 

Polecam Twojej uwadze RAPORTY – które dotyczą rynku pracy. Staram się tę listę aktualizowac na bieżąco.

Ale sam raport to początek. Trudniej samodzielnie wyciągać wnioski, czy opisywane zmiany są adekwatne w stosunku do branży, w której działa dana firma oraz w jakim tempie te zmiany następują.
Zmiany są stałym elementem otoczenia firmy i najczęściej mają charakter: technologiczny, prawny, ekonomiczny i społeczny. Co ważne wszystkie te zmiany zachodzą jednocześnie i powodują  wyzwania, przed którymi stoją firmy. To co firma uzna za wyzwanie, a co za szansę rozwojową zależy od menedżerów firmy.

Moje doświadczenie podpowiada mi, że właściwe rozpoznanie zmian i wyzwań stanowi trudność w firmach. Przeważają dwie opinie:

  • decyzje zapadają na szczeblu menedżerskim i dotyczą kwestii operacyjnych czyli spraw bieżących. W praktyce to oznacza, że menedżerowie są zaskoczeni zmianami na rynku pracy i podejmują działania, by raczej gasić pożary niż im zapobiegać.
  • decyzje zapadają na szczeblu menedżerskim, ale po konsultacjach w ramach grupy roboczej, której celem jest zbadanie trendów. Propozycje zmian są zazwyczaj lepiej dopasowane do rynku pracy i nie powodują aż tak wielu problemów z implementacją zmian w firmach.

Kolejnym ważnym dla mnie źrodłem wiedzy są książki i artykuły naukowe. Publikuję listę ciekawych książek – nie tylko z dziedziny HR, marketingu, ale również zarządzania.

Spójrz na polecane przez mnie:

 

Artykuły naukowe znajdziesz w Google Scholar.

 

2. Zapoznaj się z najlepszymi praktykami rynkowymi

Warto czerpać wiedzę od najlepszych. Wysoko sobie cenię przykłady dobrych praktyk, jakkolwiek rzadko działania takie można zastosować w danej firmie od razu. Ale to dobre źródło inspiracji.

Od kilku lat tworzę listę ciekawych kampanii employer brandingowych – polecam!

Media opisują nowe inicjatywy wielkich korporacji, które choć mają ogromną siłę medialną, to stanowią ok. 3000 pracodawców w Polsce. To zasługa ich działów PR. 

Znacznie więcej jest firm sektora MSP, ale dobre przykłady tych firm są stosunkowo rzadko promowane w mediach. Specjalistom employer brandingu pozostaje samodzielnie szukać informacji na temat case studies, które można znaleźć na łamach prasy HR-owej, blogach i wortalach HR.

Rekomendowane przeze mnie czasopisma to:

  • Personel Plus
  • Personel & Zarządzanie
  • HR Business Partner

Rekomendowane portale:

Rekomendowane przeze mnie blogi:

 

3. Poznaj własną organizację

Im więcej informacji zdobędziesz na temat własnej organizacji, tym lepiej możesz ją zrozumieć. O wyjątkowości organizacji stanowią zatrudnieni w niej ludzie. Tak jak każdy z nas jest inny, niepowtarzalny, tak i niepowtarzalne są organizacje, które tworzymy.

Podstawowy błąd jaki popełniają specjaliści employer brandingu to wyciąganie wniosków na bazie własnych opinii i doświadczeń. Tyle, że budując markę pracodawcy, grupą odbiorców są menedżerowie, pracownicy, kandydaci i inni interesariusze. Nie liczy się to co lubi specjalista EB, ale jaką opinię mają odbiorcy marki.

W tym celu firmy od lat badają opinie pracowników, poprzez badania ankietowe satysfakcji lub zaangażowania oraz badania jakościowe konceptów akcji i kampanii employer brandingowych. Ważna jest opinia większości, ponieważ marka pracodawcy powinna być adekwatna dla odbiorców i przez nich uznawana za ważną i wyjątkową.

W ostatnich latach ciekawym rozwiązaniem są tzw. culture booki – opisujące organizację, jej ludzi, zwyczaje, wartości i normy. Moją uwagę zwróciły culture booki nastepujących firm:

 

4. Słuchaj innych

Specjaliści employer brandingu powinni lubić innych ludzi i wsłuchiwać się w ich opinie. Mówiąc wprost lub między wierszami inni ludzie przekazują nam informacje o tym, co jest dla nich ważne. Podobnie w firmach, ludzie dzielą się opinią czym dla nich jest praca w ogóle, czy ma ona sens, czy jest satysfakcjonująca, i jak postrzegają danego pracodawcę. Dlatego obowiązkową praktyką specjalistów EB powinna być praca na różnych stanowiskach i w różnych działach firmy – jeden dzień w miesiącu – by poznać inną perspektywę. Jak wiele o własnej firmie dowiadują się szefowie, niech świadczy o tym program typu Kryptonim Szef.

 

5. Miej odwagę próbować coś nowego

Nikt nie znajdzie gotowej recepty jak budować markę pracodawcy w internecie lub na kartach książek. To zajęcia praktyczne, ale obarczone ryzykiem większego lub mniejszego popełnienia błędu, niedopasowania czy nieskuteczności. Dlatego warto pierwsze kroki stawiać u boku mentora, wewnętrznego lub zewnętrznego, konsultować propozycję i podchodzić do swojego zadania refleksyjnie. Skoro każda marka ma być unikalna, to i sposób jej budowania musi być unikalny.

Znajdź własnego mentora i konsultuj z nim swoje propozycje. Zadaniem mentora jest ostrzec Cię przed wpadką, ale i rozwijać Twoje skrzydła.

Photo by Randy Tarampi on Unsplash

Polecam Twojej uwadze:

Kim jest specjalista employer brandingu?