Najważniejsza jest wizja marki pracodawcy

Najważniejsza jest wizja marki pracodawcy

Najważniejsza jest wizja marki pracodawcy

Każda firma dba o swoją markę korporacyjną, która jest także marką pracodawcy.

Istnienie firmy definiuje wizja i odpowiada na pytanie – dlaczego firma w ogóle istnieje.

I wcale nie chodzi o to, by mieć ambicje bycia największą firmą na świecie, ale by świadczyć takie usługi i oferować takie produkty, które odbiorcy chcą mieć. Jedno nie zmienia się od lat – jakość. Najwyższa, gwarantowana i niepowtarzalna jakość.

Zalety posiadania klarownej wizji są już dobrze opisane. Dobra wizja to motor rozwoju firmy. Zarówno dla zarządu, jak i pozostałych pracowników. Chcę wstawać rano i iść do pracy, która ma sens, ponieważ to, co robię przyczynia się do produkcji czegoś o wysokiej jakości. Chcę mieć poczucie dobrze wykorzystanego czasu pracy, by można było zobaczyć rezultaty – uznanie kolegów i zadowolenie klientów zewnętrznych. Dlatego menedżerowie powinni dbać o sprecyzowanie wizji i pokazywanie efektów pracy zespołu, działu, oddziału i całego przedsiębiorstwa.

Od wizji do zaangażowania pracowników droga prosta. Czyż chęć przychodzenia do pracy, aktywnego włączania się w realizację codziennych zadań oraz poczucie dobrze wykonanej pracy nie jest właśnie angażowaniem się pracowników. Do tego dodać dumę, że zadanie zostało wykonane najlepiej jak umiem.

Trzeba o tym pamiętać formułując ofertę pracodawcy – EVP. Praca w uznanej firmie, czyli takiej, która jest ceniona za jakość, dla wielu pracowników ma znaczenie. Nie musi być wcale duża, ale musi mieć opinię rzetelnego producenta, partnera dotrzymującego słowa.

W 2013 roku napisałam artykuł, w którym po raz pierwszy opisałam macierz MASTER, z której do dziś korzystam. Sprawdza się w praktyce, kiedy opracowuję strategię employer brandingową dla firm. De facto te same kroki uwzględniam kiedy opracowuję strategię dla marek konsumenckich. Wytyczne są jasne i uniwersalne.

Pierwszy etap działania to zrozumienie dlaczego firma istnieje, dlaczego świat nie może się bez niej obejść. To właśnie jest dobrze sformułowana misja, wizja i katalog wartości. To jest obietnica składana klientom zewnętrznym i wewnętrznym. To co obiecuje się klientom zewnętrznym – wysoką jakość, troskę o każdy szczegół, dotrzymywanie zobowiązań – powinno być również automatycznie oferowane pracownikom.

Polecam Twojej uwadze inne wpisy:

Kim jest specjalista employer brandingu?

Kim jest specjalista ds. employer brandingu?

Od kilku lat piszę na temat brandingu, ale stosunkowo rzadko poruszam temat specjalisty employer brandingu. Nadszedł czas, by szerzej go omówić.

 

Od czego zależy rola i zakres działań specjalisty employer brandingu?

Przede wszystkim od tego jakie są oczekiwania zarządu w zakresie budowania marki i wizerunku pracodawcy. Jeśli szefom firmy zależy na silnej i rozpoznawalnej marce to zakres obowiązków i oczekiwań w stosunku do tej osoby będzie bardzo szeroki. Może zdarzyć się i tak, że wówczas zadania te trzeba będzie powierzyć grupie osób, a nie jednemu specjaliście. W takim przypadku punktem wyjścia powinno być opracowanie strategii marki pracodawcy a następnie określenie które zadania, w jakiej kolejności będą realizowane.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku, gdy zarząd firmy zdaje sobie sprawę, że firma od lat cieszy się dobrą reputacją, działa na konkurencyjnych rynkach, czy to B2C czy B2B i czerpie korzyści z wyrazistej marki korporacyjnej. Czyż nie tak jest w przypadku najbardziej rozpoznawalnych firm z rankingu BrandZ? Czy w takim przypadku chodzi o kreowanie nowej marki? Absolutnie nie. W tym przypadku chodzi o pielęgnowanie już rozpoznawalnej marki korporacyjnej, która de facto jest też marką pracodawcy.

Jeszcze inaczej jest w sytuacji, w której szefowie firmy chcą osiągać tylko krótkotrwałe efekty, jak choćby szybko zrekrutować nowych pracowników. Im wcale nie chodzi o budowanie marki pracodawcy, trwałych relacji między pracodawcą a pracownikami, a jedynie o pozyskanie pracowników do wykonania jakiejś roboty. Trudno nawet mówić o budowaniu jakiegokolwiek wizerunku, ponieważ w takiej sytuacji chodzi tylko o szybką rekrutację. Z mojej praktyki wynika, że niestety bardzo wielu pracodawców tak właśnie postrzega employer branding.

 

Drugie ważne pytanie brzmi: czego oczekuje się od specjalisty employer brandingu?

Czy ma być partnerem dla zarządu, inicjować strategie i projekty, zastanawiać się jaka powinna być rola pracowników w budowaniu przyszłości firmy i reaiizacji celów biznesowych, czy ma być rzecznikiem pracowników i agentem zmian w relacjach między pracodawcą i pracownikiem. Jeśli tak, to czy te oczekiwania nie pokrywają się z postulatami D. Ulricha i jego wizją działu HR w XXI wieku? Czyż to nie pracownicy HR-u od lat badają opinie pracowników, weryfikują jak wartości i normy firmowe działają w praktyce i czy pracownicy starają się angażować w projekty firmowe.

A może zarząd jedynie oczekuje, by specjalista employer brandingu był tubą propagandową, sternikiem komunikacji wewnętrznej, organizatorem konkursów i akcji wewnętrznych, być może i akcji CSR-owych? By opracowywał gazetki wewnętrzne, aktualizował posty w intranecie, przygotowywał relacje (i robił zdjęcia) i dzielił się informacjami z innymi pracownikami.

 

Trzecie pytanie nasuwa się już samo: jaką wartość wnosi specjalista employer brandingu do firmy?

Wiele zależy od osobowości, wiedzy i doświadczenia, umiejętności współpracy i chęci działania. Ja to nazywam energią. Taka osoba wcale nie musi być głośnym ekstrawertykiem, który szybko się nudzi i szybko zapomina co i komu coś obiecał. Może być energetycznym introwertykiem z pasją odkrywania i tworzenia czegoś nowego. Ważne, by swoje inicjatywy doprowadzał do realizacji, ponieważ liczy się tylko taka zmiana, która faktycznie się dokonała. Z doświadczenia wiem, że wdrożenie każdego planu wymaga cierpliwości i mnóstwa przygotowań. Będąc dyrektorem marketingu w jednej z firm, nad wprowadzeniem nowej marki produktu pracowałam 2,5 roku! Tyle czasu zajęło całemu mojemu zespołowi przygotowanie konceptu, dostosowanie produktu do przepisów prawnych, testowanie opakowań i opracowanie planu wsparcia sprzedaży. Potem jeszcze kilka miesięcy zajęło nam wdrażanie planów w życie. Ale było warto!

Polecam wpis: 

Jak przekonać zarząd do działań employer brandingowych

5 cech dobrze opracowanego EVP, czyli jak wyróżnić pracodawcę na rynku pracy

5 cech dobrze opracowanego EVP, czyli jak wyróżnić pracodawcę na rynku pracy

5 cech dobrze opracowanego EVP czyli jak wyróżnić pracodawcę na rynku pracy

 

Oferta pracodawcy, powszechnie znana jako EVP (ang. Employer lub Employee Value Proposition) to kwintesencja dobrej strategii employer brandingowej.

Kluczem jest dogłębna diagnoza uwzględniająca dane i informacji z otoczenia wewnętrznego i zewnętrznego. O tym co warto wziąć pod uwagę pisałam wcześniej na blogu, oraz w moich książkach i artykułach.

Przygotowanie i przeprowadzenie diagnozy organizacji to połowa sukcesu i dlatego ten etap powinien zajmować  50 proc. czasu przeznaczonego na  cały proces opracowywania strategii employer brandingowej.

Właśnie na tym się skupiam doradzając moim klientom i wiem z doświadczenia, że to absolutnie najważniejszy etap. Kolejnym jest wybór celów biznesowych / employer brandingowych oraz doprecyzowanie grup odbiorców działań. Dzięki temu wiemy co i dlaczego będziemy robić by budować markę pracodawcy.

Kolejne kroki to realizacja ustalonych działań, które można powierzyć specjalistom i już na samym początku współpracy postawić jasne oczekiwania, jak ma wyglądać efekt prowadzonych działań. Warto być otwartym, ale przede wszystkim trzeba trzymać wyznaczony kurs strategiczny, by nie skupiać się na działaniach fajnych, ale nie strategicznych.

W Polsce, jak również i na świecie, działania employer brandingowe są nadzorowane przez działy HR. Jest tak z kilku powodów, po pierwsze wielu pracodawców przede wszystkim stawia na korzyści rekrutacji jakie ma nadzieję osiągnąć z employer brandingu. Po drugie, firmy decydujące się na przeprowadzanie badań wśród pracowników, powierzają to specjalistom HR. Co jest naturalne, ponieważ dział HR powinien mieć najszerszą wiedzę na temat nastrojów pracowników, ich oczekiwań jak i dostępnych rozwiązań związanych z organizacją pracy w danej organizacji.

Pomimo apelu Dave’a Ulricha, by zmienić zakres obowiązków powierzanych HR-owcom, by stali się pełnoprawnymi partnerami biznesowymi dla wszystkich menedżerów w organizacji, inicjatorami zmian, orędownikami praw pracodawców i pracowników, w jakże wielu organizacjach to wciąż jeszcze kwestia przyszłości. Zmiana z pozycji pasywnej (czyli administratora danych, kadrowca) na pozycję aktywną (pełnoprawny partner biznesowy, strateg, agent zmian) jest długa i wymaga przede wszystkim wielu zmian z postawie i podejściu do nowego myślenia.

Rośnie ogólna świadomość społeczna, mamy lepsze rozeznanie prawne i wiemy jakie prawa nam przysługują oraz jakich obowiązków podejmujemy się. Zwracamy baczniejszą uwagę na kwestie etyczne, głośno krytykujemy naruszanie praw (mobbing, dyskryminację). Co za tym idzie mamy rosnące oczekiwania. Podobnie jak fakt, o którym zapominamy, że inni interesariusze mają również rosnące oczekiwania względem nas.

To wszystko sprawia, że również oferta pracodawcy nie może być przygotowywana w biegu, na tzw. kolanie, jako zlepek modnych haseł z internetu.

Czas zdać sobie sprawę, że EVP, czyli oferta pracodawcy słowa i symbole które mają być równoważnikiem nazwy pracodawcy. 

Niedawno miałam długą dyskusję z potencjalnym klientem, który chciał opracować atrybuty EVP szybko. Pokazał mi już opracowane materiały promocyjne, offline (plakaty) i online (banery), które prezentowały firmę jako nowoczesne centrum technologiczne, z przyjaznym dla pracowników zapleczem (parking, stołówka, szatnie). Rzeczywistość była zupełnie inna. Hałaśliwa hala produkcyjna (co wynika z procesu produkcji), zadbany parking praktycznie tylko na samochody służbowe firmy, dla pracowników miejsca przed bramą, na klepisku, a stołówka to smutna hala, nieizolująca hałas produkcyjny. Zaproszona do współpracy agencja przygotowała projekty tak oderwane od rzeczywistości, że zaiste kandydaci na swojej pierwszej rozmowie rekrutacyjnej musieli przecierać oczy ze zdziwienia. To nie jest employer branding, to propaganda sukcesu.

 

Dlatego warto poznać 5 cech dobrze opracowanego EVP:

  1. EVP, oferta pracodawcy prezentuje autentyczne atrybuty, opisuje co takiego dla pracownika wnosi praca u danego pracodawcy. Kłania się uczciwość, solidność.
  2. EVP, jest też przyrzeczeniem publicznym, jednostronnym. Pracodawca przedstawia jego zdaniem atrybuty, które należy uwypuklić prezentując oferty pracy. Jeśli opis nie będzie zgodny z rzeczywistością może pociągnąć za sobą falę krytyki, która szybko zrujnuje wizerunek firmy. W skrajnych przypadkach, rozbieżność może nawet pociągnąć kroki prawne za niedotrzymanie oferty pracy.
  3. EVP ma być atrakcyjną propozycją w oczach obecnych pracowników i kandydatów, a nie pracowników działu HR. Liczy się perspektywa odbiorców, a nie nadawców.
  4. EVP ma rzeczywiście wyróżniać firmę na rynku pracy. Przecież cała istota brandingu wynika z tego, że na tak zróżnicowanym rynku pracy, sukces odnosi się tylko wtedy, kiedy oczekiwania i możliwości obu stron: pracowników i pracodawców są zbieżne.
  5. EVP ma opierać się także na elementach kultury organizacji, przede wszystkim na kluczowych wartościach i normach obowiązujących w organizacji. To one sprawiają, że zarówno pracownicy jak i pracodawcy wiedzą, czego mogą oczekiwać, jakie będą ich doświadczenia związane z pracą u danego pracodawcy.

Nie ma najlepszych pracodawców. Ale są pracodawcy, którzy po partnersku traktują swoich pracowników, gdyż wiedzą, że tylko zespół jest w stanie sprostać wyzwaniom biznesowym i zrealizować cele biznesowe organizacji. Sztuka jest znalezienie właściwego pracodawcy, jak i sztuką jest znalezienie właściwych pracowników. 

Polecam Ci kurs online „Jak opracować EVP w 5 krokach?” 

Obejrzyj nagranie wideo:

 

Poznaj sposób opracowania EVP, które działa:

EVP – jak przygotować rzetelną ofertę pracodawcy

EVP – w 5 krokach

Julita Dąbrowska

Julita Dąbrowska

Autorka bloga, na co dzień pomaga firmom budować marki korporacyjne i marki pracodawców (współpraca ad hoc oraz współpraca projektowa). Punktem wyjścia jest odkrycie czym dana organizacja wyróżnia się od innych. W tym celu prowadzi badania jakościowe i ilościowe, przeprowadza diagnozę organizacji na podstawie już pozyskanych informacji i raportów, pomaga w opracowywaniu i weryfikacji strategii marki i strategii komunikacji marki. Szkoli dzieląc się swoją wiedzą na blogu, na łamach książek i e-booków, w trakcie szkoleń stacjonarnych i online, 

Pracodawco, opowiedz o sobie, opracuj własne EVP

Pracodawco, opowiedz o sobie, opracuj własne EVP

Pracodawco, opowiedz o sobie, opracuj własne EVP

Nie ma dwóch takich samych osób na świecie, nie ma dwóch takich samych pracodawców.

A to dlatego, że nie dwóch takich samcy zespołów.

Dzięki temu świat, w którym żyjemy jest kolorowy i możemy korzystać z dobroci jakże wielu produktów i usług.

Zatem dlaczego nagminnie oferty wartości pracodawców (czyli tzw. EVP) są identyczne? Czy prawdą jest, że specjaliści od HR / EB najpierw przeszukują strony kariery różnych organizacji, a następnie opracowują coś na wzór patchworka? Jak temu zaradzić? Do każdego pracodawcy należy podejść z otwartą głową i otwartym sercem.

Od czego zacząć? Od audytu organizacji. Każda organizacja to skarbnica danych i informacji. Poświęć tyle czasu ile trzeba, kieruj się regułą MASTER. 

Podstawowy błąd jaki popełniają konsultanci zewnętrzni to droga na skróty – interpretacja danych w trakcie pracy, zanim wszystkie dane zostaną uporządkowane. Jest wiele sposób organizacji pracy w trakcie diagnozowania pracodawcy. Ja korzystam z dwóch, sprawdzonych w polskich warunkach.

Co dalej? Mając mnóstwo informacji, trzeba sobie zadać pytanie według jakiego klucza przeprowadzić analizę. Jest co najmniej kilka możliwości. Wybór klucza według, którego zostanie przeprowadzona analiza zależy od trzech czynników:

  • stopnia dojrzałości organizacji, nie mam tu na myśli dojrzałości technologicznej, ale dojrzałości relacji zewnętrznych i wewnętrznych,
  • branży, w której organizacja działa,
  • stopnia konkurencyjności na rynku pracy.

Wnioski z tak przeprowadzonej analizy powinny udzielić nam odpowiedzi na kilka pytań, takich jak:

  • jakie są unikalne atrybuty pracodawcy, w tym mocne i słabe strony,
  • jaka jest filozofia działania firmy, według jakich zasad postępuje (co robi, co chce robić, a czego nie robi),
  • jakich pracobiorców organizacja chce przyciągnąć do siebie i dlaczego.

 

Propozycja  EVP to

  • propozycja, która wyróżnia pracodawcę na rynku pracy,
  • pozycja, która odpowiada na oczekiwania kandytatów,
  • propozycja, która wzmacnia mocne strony pracodawcy.

 

Kiedy bierzesz pod uwagę oczekiwania kandydatów – popatrz na listę atrybutów cenionych przez kandydatów. Wiemy to z badania Atrakcyjni Pracodawcy 2022. 

Potrzebujesz pomocy – oto kurs online „Jak opracować EVP w 5 krokach?„, który Cie poprowadzi. 

Obejrzyj też krótkie nagranie wideo: 

DNA marki pracodawcy

DNA marki pracodawcy

DNA marki pracodawcy

Coraz więcej jest materiałów na temat budowania marki pracodawcy i coraz więcej wskazówek jak tego dokonać. Coraz więcej jest też firm, które dzielą się przykładami swoich najlepszych praktyk. To wszystko jest bardzo cenne, ale trzeba się zastanowić jak z tych źródeł korzystać.

  • Nie warto kopiować akcji i kampanii przygotowanych i przeprowadzonych przez konkurencyjnych pracodawców, tj takich, którzy działają w podobnej branży i na tym samym rynku geograficznym. Dlaczego? Ponieważ jako pracodawca chcecie dotrzeć dokładnie do tej samej grupy odbiorców. Zatem ten sam komunikat, podobna akcja spowoduje prawdopodobne dwie reakcje. Albo wasi kandydaci będą skonfundowani, o co tak naprawdę chodzi, albo pomyślą, że pierwotna akcja ma swój ciąg dalszy.
  • Warto natomiast czerpać inspiracje. Źródeł jest bardzo wiele – akcje marketingowe przygotowywane dla różnych konsumentów, zarówno w mediach tradycyjnych, jak i mediach społecznościowych, także w innych krajach. Można skompilować kilka sugestii i samemu opracować nowatorski pomysł.
  • Warto przeprowadzać pilotaż. Opinię jednej osoby dobrze porównać z opiniami innych. W każdej firmie jest pokaźne grono opiniujących, są nimi wszyscy pracownicy. Na początek wystarczy konsultacje z kilkoma osobami, najlepiej o różnych gustach, reprezentujących różne pokolenia i różne stanowiska.
  • Skoro nasza marka pracodawcy ma być wyjątkowa, a na tym przecież polega proces brandingu, to najpierw należy sprawdzić jakimi słowami, przykładami opisywana jest marka korporacyjna. Co sądzą o niej jej użytkownicy / konsumenci, ale i inni interesariusze. O ile są, to warto przestudiować raporty podsumowujące poziom zadowolenia klientów zewnętrznych. Bardzo często, tak jak jest postrzegana firma jako dostawca produktów i usług, tak będzie też postrzegana jako pracodawca. Warto poznać te atrybuty i dowiedzieć się, czy firma jest w ogóle lubiana, przez kogo i za co. Liczy się przede wszystkim to, dlaczego marka jest potrzebna innym. Marki, które nie dają niczego innym, po prostu umierają.
  • Proces budowania marki to także pojedynek na słowa i symbole. Zastanów się czy słowa, które dziś opisują twoją firmę jako pracodawcę są prawdziwe i są niepospolite. Czy jeśli zakryje się logo i hasło firmy, łatwo będzie zidentyfikować o jaką firmę chodzi. Taki właśnie jest sens DNA marki. Z Jednej strony DNA to unikalny zestaw cech (chromosomów) marki, ale także skrót od trzech angielskich słów oznaczających wyróżnialnośc (distinctiveness), powiew nowości (novelty) oraz unikalne atrybuty (atributes). które są prawdziwe tylko w stosunku do danej marki.

Za proces brandingu powinna odpowiadać jedna osoba, kapitan kierujący drużyną. Nie oznacza to wcale, że w procesie tym nie powinny uczestniczyć inne osoby. Gorąco polecam rozmowy z różnymi interesariuszami oraz praktykami, którzy mogą podpowiedzieć jakie kroki przedsięwziąć, by kształtować markę pracodawcy. To bezcenne wsparcie.

Od czego zacząć proces budowania marki pracodawcy?

Od czego zacząć proces budowania marki pracodawcy?

Od czego zacząć proces budowania marki pracodawcy?

Działania employer brandingowe muszą mieć sens, a wiec muszą realizować pewne ściśle określone cele biznesowe. Sztuką jest dobrze nakreślić swoje cele biznesowe, zbyt ogólne nie motywują i nie przyczyniają się do realizacji istoty funkcjonowania firmy tj. wypracowywania zysków.

Trudno polemizować ze stwierdzeniem, że celem istnienia firmy jest wypracowywanie zysków. To poszukiwanie nagrody za działania, a nie przyczynianie się do dostarczania pewnych wartości interesariuszom. Polecam ciekawą rozmowę na ten temat z Robertem Ogórem, prezesem firmy Ambra, opublikowanej na łamach książki „Praktyka employer brandingu. Rozmowy z menedżerami”.

 

Najpierw cele

Nakreślenie celów działań employer brandingowych stanowi odpowiedź na pytanie, jak firma chce realizować swoje cele biznesowe. Poprzez realizację celów employer brandingowych, firma zapewni sobie właściwy zespół ludzi, a to od nich, ich pracy, postawy i zachowania zależy czy firma zyska przychylność odbiorców.

W mojej praktyce zawodowej wielu specjalistów od HR wyznacza cele employer brandingowe na podstawie własnych przemysleń, częściej jednostronnej decyzji opartej na własnych poglądach, niż wnikliwej analizy. I tu pojawia się problem, czy te cele są właściwe. Być może są inne kwestie, którymi należy się zająć. Czasami takie stanowisko zajmują także HR-owcy, którzy dysponują rzetelnymi badaniami satysfakcji pracowników, badaniami diagnozy kultury organizacyjnej. Raporty z badań nadal leżą na półkach, a cele wyznacza autokratycznie specjalista HR.

 

Diagnoza

Trzeba zadać sobie dwa pytania. Po pierwsze czy przeprowadzanie diagnozy firmy, jej kultury organizacyjnej to jedynie wymóg korporacji, może widzimisię prezesa. Raporty są, kosztują drogo, ale mają zapewnić spokój, więc leżą sobie na pólkach lub w szufladach. Czy, po drugie, HR-owcy są naprawdę zainteresowani jak wygląda ich firma, na ile pracownicy są zadowoleni, jak oceniają relacje ze swoimi przełożonymi oraz czy wierzą w deklaracje i działania swoich szefów. Odpowiedzi na te pytania dostarczają bowiem badania diagnostyczne.

Diagnoza nie zawsze opiera się jedynie na badaniach kultury organizacji. Jako osoba z zewnątrz, jako konsultantka czy interim manager widzę więcej, ponieważ wszystko w danej firmie jest dla mnie nowe. Nawet nie mając dostępu do raportów badawczych jestem w stanie zaobserwować według jakich reguł funkcjonuje firma.

Nie należy zmieniać firmy, jej filozofii działania tylko dlatego, że raporty firm konsultingowych nawołują do budowania kultury otwartej, kultury adhokracji czy kultury opartej na demokracji. To co jest dobre w jednej firmie, nie musi i zazwyczaj nie sprawdza się w drugiej firmie.

Kluczem do sukcesu jest przeanalizowanie jak obecna kultura firmy, jej filozofia działania przeszkadzają w realizacji celów biznesowych. Odpowiedzi wprost nie uzyskacie Państwo z żadnego raportu, do tej odpowiedzi należy dojść metodą eliminacji, wielką pomocą służą pytania zadawane przez doświadczonych konsultantów z zewnątrz. Zbyt radykalne zmiany pociągają za sobą zbyt duże koszty i powodują chaos. Sztuką jest wybrać takie cele employer brandingowe, które firmie pomogą, a nie ją zdestabilizują.

Chcesz zbadać kulturę organizacji i jej wpływ na markę pracodawcy – chętnie pomogę, zobacz JAK. 

 

Proces

Wiele na ten temat piszę w mojej pierwszej książce „Employer branding. Marka pracodawcy w praktyce”, omawiając macierz MASTER, jako sposób diagnozowania organizacji. Pierwsze artykuły opublikowałam w 2013 roku w miesięczniku Personel i Zarządzanie i na tym blogu.

Organizacja powinna wnikliwie skupić się na wąskich gardłach, słabych stronach. By rozpoznać wąskie gardła warto przeprowadzić audyt marki pracodawcy. To żmudne zadanie, ale wykonuje je się raz na dłuższy czas.

W przypadku promocji firmy, jako pracodawcy mówić o mocnych stronach, ale unikalnych, tworząc EVP. Spójne z wartościami firmy, jej misją oraz atrakcyjne dla interesariuszy – przede wszystkim pracowników i kandydatów, ale także dla partnerów handlowych i odbiorców. Wszak to z nimi będę na co dzień pracować pracownicy firmy.

Wszystkie cele employer brandingowe dotyczą ludzi i ich pozycji w firmie. Nie zaś jedynie rekrutacji.

 

Wersja minimum – zero budżetu

A co zrobić w sytuacji kiedy dołączasz do nowej firmy i chcesz szybko rozpocząć działania EB. Proces budowania marki pracodawcy to zadanie ciągłe, które nigdy się nie kończy. 
Na razie skup się na dwóch rodzajach działań:

  1. działania zewnętrzne – komunikacyjne
  2. działania wewnętrzne – komunikacyjne

 

W ramach działań zewnętrznych

  • uaktualnij informacje publikowane na stronie internetowej pracodawcy czyli twojej organizacji, mianowicie:
    • sprawdź czy na stronie jest zakładka kariera, w której znajdują się aktualne oferty pracy,
    • upewnij się, że na stronie internetowej kandydat znajdzie informacje na temat: historii firmy (kiedy powstała, kim byli założyciele), głównych wartości firmowych, co oferuje firma swoim klientom zewnętrznym, jacy jesteśmy jako organizacja, informacji jacy ludzie tworzą firmę (zdjęcia prawdziwych ludzi, ich ścieżka kariery), informacje jak przebiega proces rekrutacji i jaka jest rotacja w firmie, ale najpierw dowiedz się czego oczekuje twoja grupa docelowa, 
    • upewnij się, ze kandydat ma możliwość nawiązania kontaktu – poprzez formularze kontaktowy lub poprzez wysłanie e-maila na wskazany adres (czy ten adres jest aktualny),
  • uaktualnij informacje w profilach pracodawców w serwisach Facebook i Linkedin
    • zanim to zrobisz upewnij się, ze zarówno Facebook jak i Linkedin są serwisami odwiedzanymi przez kandydatów i pracowników, media społecznościowe zdecydowanie szybko pomogą ci z dystrybucją treści, 
  • przygotuj plan publikacji na temat Twojego pracodawcy, zadbaj o działania wizerunkowe i rekrutacyjne:
    • możesz publikować w cyklach tygodniowych lub dwutygodniowych, dużą pomoc znajdziesz w postaci narzędzi online czy aplikacji sztucznej inteligencji, 
    • dziel się informacjami na temat nowych wakatów, wydarzeń, w których bierzesz udział (targi, seminaria, konferencje) czy publikacji na temat Twojego pracodawcy w mediach online, ale przede wszystkim pisz o ludziach w firmie – kim są, co osiągnęli, dlaczego zdecydowali się pracować w danej firmie, znajdź ambasadorów wśród pracowników, dobrze jest komunikować się regularnie z potencjalnymi kandydatami. 

Pamiętaj ta lista nie jest kompletna, natomiast jej celem jest AKTUALIZACJA informacji na temat Twojego pracodawcy. Komunikacja z kandydatami, mediami to strategiczny obszar. Warto zaplanować cykl publikacji, zdefiniować tematy które poruszasz (ja polecam skupić się na propozycji EVP), warto angażować w te działania pracowników – twoich kolegów i koleżanki z pracy. 

 

W ramach działań wewnętrznych

  • umów się na spotkania z przedstawicielami poszczególnych działów, przeprowadź wywiady,  i dowiedz się skąd czerpią aktualne informacje – czy jest to e-mail, a może slideshare/slack, gazetka wewnętrzna, czy komunikator wewnętrzny a może chatbot, wewnętrzny serwis społecznościowy, 
  • przejrzyj badania opinii pracowników – mogą to być badania satysfakcji, zaangażowania a może kultury organizacji – na co zwracali uwagę pracownicy, jakie są ich potrzeby i oczekiwania, jakie są potrzeby organizacji, a także o jakich problemach sygnalizowali w komentarzach do badania, liczy się aspekt ilościowy i jakościowy, może opracuj persony, 
  • zrób listę co działa, co nie działa w firmie w zakresie komunikacji wewnętrznej,
  • możesz pracować samodzielnie lub wraz z zespołem projektowym, pomocna jest wiedza marketingowa, 
  • spotkaj się z działem IT – poznaj ich opinię na temat – z jakiego komunikatora wewnętrznego, aplikacji (wtyczki) można korzystać. 

Ta lista też nie jest kompletna, ale dzięki niej dowiesz się w jaki sposób pracownicy zdobywają ważne dla nich informacje. Tu polecam mój wpis na temat komunikacji selektywnej.

W ten sposób zrobisz zarys strategii marki pracodawcy, nakreślisz plan działania EB, a potem będziesz wdrażać krok po kroku. Liczy się sam proces budowania, rezultaty przyjdą szybko, nawet w ciągu 90 dni, o ile zdefiniujesz plan działań na najbliższe tygodnie. Pamiętaj działania komunikacyjne to klucz do sukcesu. Budowanie wizerunku pracodawcy możesz zacząć nawet dziś.