Kim jest atrakcyjny pracodawca w Polsce?

Kim jest atrakcyjny pracodawca w Polsce?

Kim jest atrakcyjny pracodawca w Polsce?

 

Czyli jakimi sześcioma cechami można opisać firmę, którą postrzegamy jako atrakcyjne miejsce pracy.  Skąd o tym wiem? Z ogólnopolskiego badania „Atrakcyjni Pracodawcy 2022”, którego jestem współautorką.

 

W badaniu tym kandydaci i pracownicy (N=615) ocenili jakie atrybuty są najważniejsze przy podejmowaniu decyzji o zmianie pracy. Mogli wybrać spośród 25 atrybutów, które weryfikowaliśmy. Sześć jest najważniejszych.

 

Cechy atrakcyjnego pracodawcy:

 

Czynniki racjonalne:

 

  • oferuje ponadprzeciętną pensję
  • ma atrakcyjny pakiet benefitów
  • oferuje innowacyjne produkty i usługi tworzone przez firmę

 

Czynniki afektywne (emocjonalne):

 

  • w firmie przełożony okazuje uznanie i szacunek podwładnym
  • jest okazja do dzielenia się wiedzą
  • to miejsce to przyjemne środowisko pracy

 

A teraz rozwińmy tę myśl po kolei.

 

Kandydaci i pracownicy oczekują, że pracodawca oferuje ponadprzeciętną pensję.

Nie jest to argument nowy, co najmniej od 2012 roku w badaniach ogólnopolskich w Polsce podkreślano, że wynagrodzenie jest głównym czynnikiem zachęcającym do zmiany pracy.

Z pewnością w 2022 roku dyskusja na temat wynagrodzenia będzie powracała często na spotkaniach zarządów, choćby z powodu inflacji i zmiany podatków.

W porównaniu do pracowników z sąsiednich Niemiec i Czech, nie wspominając o innych krajach europejskich, wynagrodzenia Polaków są po prostu niższe. Ciągle pokutuje opinia, że siła robocza w Polsce jest tania, a na pewno tańsza w porównaniu z innymi państwami.

Z ciekawością i zazdrością patrzymy na zmiany w sektorze IT, gdzie wynagrodzenia są jawne (podawane w ogłoszeniach o pracę) i są znacznie wyższe niż w innych branżach, ale też polscy programiści realizują zlecenia od firm na całym świecie.

 

Atrakcyjny pakiet benefitów

Niektóre benefity stały się standardem, który powinien oferować pracodawca. Mam na myśli:

  • ubezpieczenie grupowe,
  • abonament medyczny,
  • dofinansowanie karty sportowej,
  • oferowanie bezpłatnych napojów w pracy (kawa, herbata, woda) jak i owoców sezonowych,
  • nauka języka obcego,
  • dofinansowanie do szkoleń i studiów podyplomowych.

 

W czasach post-pandemii coraz popularniejsze są takie benefity jak:

  • concierge,
  • dodatkowy urlop dla rodziców i opiekunów dzieci, osób starszych i schorowanych,
  • możliwość zabierania małych zwierząt do biura,
  • finansowanie firmowej biblioteczki,
  • finansowanie usług wellbeingowych.

 

Ważne jest to by pracodawca nie tylko aktualizował listę benefitów, ale także upewniał się czy pracownicy z nich korzystają i czy są zadowoleni. Wiele na ten temat mówiliśmy i pokazywaliśmy pogłębione analizy podczas 10. Forum Employer Brandingu.

 

Innowacyjne produkty i usługi

Zarówno kandydaci, jak i pracownic chcą pracować w firmach, które mają ambitne cele, inwestują w innowacyjne produkty czy usługi – które (ważne!) poprawiają jakość życia ludzi i troszczą się o planetę.

Ludzie chcą pracować w firmach, które mają konkretny sens a ich przedstawiciele potrafią odpowiedzieć na pytanie – dlaczego firma istnieje. Cel taki jak bycie liderem rynku (kategorii) odchodzi do lamusa.

 

Przełożony okazuje uznanie i szacunek podwładnym

To chyba najtrudniejszy warunek do spełnienia. Firmy zastanawiają się jak zmienić styl przywództwa w firmie, tak by każdemu okazać szacunek i by zacząć dzielić się pozytywną informacją zwrotną. Jak się okazuje okazywania uznania można się nauczyć, to proces żmudny, ale przynoszący efekty. Stąd w firmach nowe praktyki jak:

  • stosowanie kudosów i innych form podziękowań,
  • celebrowanie małych i dużych sukcesów,
  • obdarowywanie się drobnymi prezentami firmowymi (jak kubki, parasolki, notesy, koszulki, piłeczki) na znak bycia członkiem zespołu,
  • organizowanie zakładowych uniwersytetów, gdzie trenerami i słuchaczami są pracownicy firmy.

 

Dzielenie się wiedzą

I nie chodzi tu tylko o programy mentoringowe. W wielu firmach dubluje się tę samą pracę researchera, by zdobyć nowe informacje czy umiejętności, ponieważ brakuje firmowej biblioteczki czy wirtualnego zbioru prezentacji, artykułów, opisów case studies.

Dobrym, stosunkowo nowym zwyczajem jest organizowanie wewnętrznych webinarów, w których omawia się poszczególne tematy.

 

Przyjazne środowisko pracy

Trudno je opisać jednym słowem. To miejsce do którego chce się przychodzić i pracować. Ostatnio sporo mówi się o tzw. bezpieczeństwie psychicznym w pracy. W praktyce oznacza to, że każdy ma prawo do popełnienia błędów, a firma nie urządza polowania na kozła ofiarnego. Każdy wykorzystuje swoje talenty, zdobyte umiejętności i kwalifikacje w codziennej pracy, a współpracownicy to doceniają.

Każdy pracodawca, który chce mieć coraz bardziej zaangażowanych pracowników w prace i w firmę powinien najpierw zadbać o bezpieczeństwo psychiczne, a już na pewno je zbadać choćby w badaniach kwestionariuszowych.

 

Co dalej?

Jeśli odpowiadasz za działania promocyjne, upewnij się, że w kontaktach z kandydatami i pracownikami poruszasz właśnie te tematy.

Polecam Ci lekturę mojego artykułu, który został opublikowana w lipcowym wydaniu „Personel Plus” – 7/2022. 

Shareology – recenzja książki

Shareology – recenzja książki

Shareology – książka Bryana Kramera

Choć wydana w 2015, przeczytana przeze mnie w 2022 wciąż zawiera aktualne wnioski na temat tego jak zachowujemy się w mediach społecznościowych.

Przede wszystkim zależy nam na tym, by wykreować markę osobistą eksperta, wzmocnić swoje własne postrzeganie i pośrednio promować swoje produkty i usługi. O ile nawiązywanie i podtrzymywanie kontaktów z innymi ludźmi jest rzeczą naturalną i podstawową potrzebą społeczną, to inaczej podchodzimy do tej kwestii w internecie, a konkretnie w mediach społecznościowych.

W 1991 roku przewidziała to futurolożka Faith Popcorn opracowując raport. Wynika z niego jednoznacznie, że technologia znacząco zmieni nasz ludzki styl życia. Będziemy żyć jak w kokonie, mniej wychodzić z domu, pracować zdalnie, zdalnie uczestniczyć w spotkaniach a wszystko co będzie nam potrzebne do pracy, jedzenia, spania dowiozą nam do domu.

Dziś po 30 latach tak właśnie żyjemy. Ale jest jedno ale.

Musimy wychodzić z domu, musimy łączyć się z innymi ludźmi. Bycie człowiekiem plemienia jest dla nas ważne, chcemy przynależeć do wybranej grupy i chcemy być doceniani przez innych.

Jak zmieniła nas technologia? Jesteśmy bardziej zajęci, jesteśmy mniej dostępni, bardziej monitorowani, zarządzamy coraz większą liczbą urządzeń – po to, by zaoszczędzić czas. Ale ma to negatywny wpływ na nasze życie społeczne. Czy media społecznościowe nam pomagają kontaktować się, czy nie?

 

Marka osobista a postrzeganie siebie poprzez treść i źródło publikacji

Kramer przeprowadził ponad 100 wywiadów indywidualnych z osobami, które aktywnie publikują w social mediach. Wszyscy jednoznacznie wskazali, że robią to dlatego, że chcą lepiej postrzegać siebie – jako eksperta dzielącego się wiedzą i wpływającego na opinie innych.

To jak oceniają nas inni mówiąc o marce osobistej jest równoznaczne z oceną reputacji danej osoby jako źródła informacji i autora ciekawych treści. 

Publikowanie w social mediach jest często traktowane jako sprzedaż (tzw. social selling). Takie posty mają małe szanse na dalsze udostępnianie. Nawet wtedy, gdy są udostępniane przez zatrudnionych w danej firmie pracowników, maja małe szanse na dotarcie szerzej.

Kramer podaje kilka wskazówek jak budować zaufanie do publikującego, do marki osobistej:

  • bądź człowiekiem, pokaż swojej wartości, podziel się swoim doświadczeniem,
  • okazuj empatię i inne emocje,
  • upewnij się, ze za każdym twoim postem stoisz Ty i marka osobista, którą zarządzasz,
  • twórz ciekawy kontent, który inni będą chcieć udostępniać.

Kramer to twórca określenia #H2H. Uważa, że w social mediach firmy nie prowadzą działań B2B czy B2C, ale H2H – czyli człowiek komunikuje się z innym człowiekiem.

 

Przepis na sukces: ilość + jakość X konsekwencja

Kramer chętnie publikuje na Twitterze, akurat to medium w Polsce jest lubiane przez polityków i dziennikarzy, mniej przez biznesmenów, wolnych strzelców czy szerokie grono pracujących. Pod względem popularności w Polsce wygrywa Facebook i Linkedin.

Kramer zaleca, by regularnie publikować i dalej udostępniać, nawet kilka razy dziennie na Twitterze, czy kilka razy w tygodniu na Linkedinie czy Facebooku. Zachęca, by komentować posty innych i dalej je udostępniać. W ten sposób zwracasz na siebie uwagę i poszerzasz świadomość swojej marki.

Druga rekomendacja to trzymanie jakości. Wypowiedzi muszą trzymać pewien poziom, a Ty musisz wiedzieć DLACZEGO czymś się dzielisz. I w tym zachowaniu trzeba być konsekwentnym.

 

Wskazówki dla tych co dbają o profile firmowe:

  • Przede wszystkim opracuj Książkę Kryzysową, czyli spis zasad jak będziesz reagować na trudne sytuacje. Haterzy i trolle wciąż będą w mediach społecznościowych – a Ty musisz wiedzieć jak chcesz reagować.
  • Opracuj politykę obecności w social mediach – zdecyduj kto co robi i kiedy i ma to związek z publikacjami w social mediach.
  • Jeśli korzystasz z aplikacji, które pomagają Ci zarządzać profilami – upewnij się, ze możesz szybko je wyłączyć. Wyobraź sobie, że masz przygotowane posty na kolejne godziny czy dni, a w międzyczasie dzieje się coś niepokojącego i trzeba je zmienić, a na pewno trzeba zapobiec ich publikacji.
  • Reaguj jak najszybciej odpowiadaj na pytania i komentuj na bieżąco.
  • Używaj takiego języka, jakbyś rozmawiał z drugą osobą twarzą w twarz.

 

A jeśli zastanawiasz się jakie tematy warto poruszać to kolejna wskazówka Kramera jest następująca:

  • 1/3 publikacji to newsy, aktualności
  • 1/3 to idee, pomysły
  • 1/3 to Twój unikalny kontent – Twoje doświadczenia, wartości, przemyślenia i krótkie historie.

 

Polecam

Ekonomia Wdzięczności

Lista ciekawych książek dla specjalisty ds. employer brandingu

Employer branding od podstaw

Employer branding od podstaw

Photo by @ Langston on Unsplash

Employer branding od podstaw

W tym wpisie znajdziesz artykuły, które wprowadzą Cię w temat employer brandingu.

Staram się aktualizować artykuły na blogu, tak by uwzględniały nowe trendy, nowe praktyczne rozwiązania.

Masz pytania – pisz!

Jak zbudowałem firmę

Jak zbudowałem firmę

Jak zbudowałem firmę

 

Autor książki prowadzi podcast, w którym rozmawia z przedsiębiorcami na temat tego jak doszło do założenia firmy. Ciekawsze historie opisał w swojej książce „Jak zbudowałem firmę”.

 

W ten sposób możemy dowiedzieć się więcej na temat takich dobrze znanych firm jak:

  • Away (producent walizek),
  • Airbnb (wynajem mieszkań),
  • FUBU (marka odzieżona dla raperów amerykańskich),
  • TRX (pasy do ćwiczeń fizycznych),
  • Spanx (producent bielizny modelującej),
  • Slack (aplikacja do komunikacji zespołowej),
  • jak również lokalnych, amerykańskich jak sieci barów Boomchickapor, seria kosmetyków Carol’s Daughter, czy ekologiczne środki czyszczące Method.

 

Książka jest logicznie uporządkowana, opisuje każdy etap powstawania firmy – od weryfikacji pomysłu, zdobywania finansowania, przeprowadzania analizy rynkowej po uruchamianie firmy.

Impulsem do powstania firmy zazwyczaj jest pomysł na nową usługę i produkt. I tu pierwsza wskazówka autora:

Najczęstszym błędem popełnianym przez start-upy jest rozwiązywanie problemów, których nikt nie ma.

 

Co wyniosłam z lektury „Jak zbudowałem firmę”

Mnie najbardziej zainteresowały rozdziały w trzeciej części książki, kiedy mowa jest o tworzeniu misji firmy, kształtowaniu relacji między wspólnikami, reagowaniu na sytuacje kryzysowe w firmie, kształtowaniu modelu przywództwa i kultury organizacji, trosce o siebie i o innych.

 

Ponieważ wiele uwagi poświęcam kwestiom corporate i employer brandingu, w książce tej znalazłam bardzo dobre opracowanie – czym jest misja firmy. Dla czytelników reprezentujących działy PR czy EB to gotowy przepis jakie informacje przekazywać innym – pracownikom i mediom – by opowiedzieć o swojej firmie.

 

Wiele znanych firm ma problemy z dostrzeżeniem własnej innowacyjności i tradycji; podobnie jest w przypadku nowych marek – nie zdają sobie sprawy, że tak jak każdy biznes, mają własną historię. Jest ona czymś, co łączy mnie, ciebie i każdego z tym, co jest tworzone. Każdy element takiej budowy pozwala na opowiadanie historii. Dotyczy to zarówno nazwy, logo, fundamentów, na których tworzysz produkty, stylu usług, współzałożycieli, jak i sympatyzujących klientów. Cel takiej historii zmienia się w czasie. str. 92

 

Jest też ukłon w stronę PR-owców, których zadanie jest coraz trudniejsze, to rozdział opowiadający o tym jak dotrzeć do właściwych mediów i influencerów z informacją o firmie czy nowym produkcie.

 

Polecam tę książkę wszystkim zaangażowanym w projekty start-upowe, ale także menedżerom, którzy powinni poznać różne twarze biznesu.

 

#MTBiznes dziękuję za egzemplarz do recenzji.

Storytelling nie tylko w biznesie

Storytelling nie tylko w biznesie

Storytelling nie tylko w biznesie

 

Jakiś czas temu, jesienią 2021 roku poprowadziłam webinar na temat storytellingu i wówczas opublikowałam listę 10 rekomendowanych przeze mnie książek.

Miesiąc później na polskim rynku ukazało się polskie tłumaczenie książki „Storytelling nie tylko w biznesie”.

 

Jeśli jesteś specjalistą EB, marketerem lub menedżerem marki odpowiedzialnym za media społecznościowe i jedno z Twoich zadań to opracowywanie postów, to czy skorzystasz z tej książki?

Raczej tak. Raczej ponieważ książka ma dwie części. Pierwsza część poświęcona strukturze opowieści jest nie tylko dobrze opracowana, ale i praktyczna. Druga część skupiona na przygotowaniu do wystąpień publicznych jest słabsza i zbyt ogólna.

Autorka, Dana Norris jest założycielką klubu storytellingu non-fiction w USA. Sporządziła listę 10 zasad, ja wybrałam tylko pięć pierwszych, ponieważ odnoszą się do komponowania opowieści.

 

Niektóre zasady Dany Norris:

 

  1. O co właściwie chodzi?

     

    Czyli dlaczego w ogóle opowiadasz historię? By rozśmieszyć, zilustrować zasadę, pokazać swoje umiejętności podczas rozmowy o pracę, a może … by opowiedzieć kandydatom o swojej pracy i swoim pracodawcy?


Kim jest Twój odbiorca? Co w ogóle wie o Tobie? Czy są to ludzie, którzy Cię znają, z którymi pracujesz, studiujesz?

Jaki efekt chcesz osiągnąć? Czyli co ma o Tobie myśleć Twój odbiorca, kiedy skończysz opowiadać swoją historię? Czy ma być pewny, że jesteś właściwym człowiekiem, który wykona konkretne zadanie.

O czym musisz powiedzieć, by ten efekt osiągnąć? Może o swoim doświadczeniu zawodowym, o wykształceniu, o wartościach, zdobytych umiejętnościach lub o tym na czym Ci zależy.

Zastanów się też jakie nastawie ma odbiorca do ciebie? Czy Cię zna, lubi, docenia, ale może chce jedynie skrytykować Cię i zdyskredytować?

I wreszcie co możesz zrobić, by to nastawienie zmienić? Może warto wspomnieć, że masz świadomość, że krytycy są wokół Ciebie.

 

  1. Każda opowieść ma swój plan

    Każda opowieść ma swój początek, to zarys otoczenia akcji i wprowadzenie bohatera. Może to być kandydat i rozmowa rekrutacyjna. Warto dodać kilka szczegółów na sam początek.

Potem opisujemy problem, zadanie, wyzwanie, które czeka na bohatera. Może to być zadanie jakim jest przekonanie rekrutera, że kandydat spełnia wszystkie wymagania. A problemem może być spóźnienie na spotkanie.

Wreszcie kolejny element opowieści to nieudana próba rozwiązania problemu – czy możesz sobie wyobrazić, że kandydat spotka się nie z tą osobą, która go zaprosiła, albo wyleje wodę na kartki i notatki rekrutera. 

Opowieść zawsze prezentuje rozwiązanie i zakończenie, czyli podsumowanie opowieści. Czy wszystko zakończyło się pomyślnie, a może pomimo wszystko kandydat nie przyjął oferty pracy i dlaczego.

 

  1. Zastanów się od czego zaczniesz, zmierzaj do sedna.

Pierwsze zdanie jest ważne. Wprowadza nastrój opowieści i intryguje. 

  1. Historia powinna ograniczać się do kwestii najistotniejszych, które są istotne dla odbiorcy.

Watki poboczne, dygresje warto usunąć. Piszesz nie powieść, ale post do social mediów. 

  1. Zakończenie mówi o tym, co z tej historii wynika.

 I to jest ciekawe podejście. Nie tylko chcesz wiedzieć, czy kandydat przyjął ofertę pracy, ale czy był zadowolony z pracy, czy osiągnął swojej cele, czy żył zgodnie ze swoimi wartościami. 

Wymienione zasady opisane w książce są praktyczne. Dzięki nim nawet osoby bez doświadczenie mogą skomponować opowieść zamiast nudnej chronologicznej relacji. Wystarczy jedynie troszkę ćwiczeń.