Employer branding wkracza w dorosłość

Employer branding wkracza w dorosłość

Employer branding wkracza w dorosłość

Właśnie mija 18 lat odkąd na łamach Journal of Brand Management Simon Barrow oraz Tim Ambler opublikowali artykuł pod tytułem „The employer brand”. Wkracza w dorosłość.

Artykuł napisany przez praktyka oraz pracownika akademickiego poruszał ważne zagadnienie budowania kultury opartej na marce (tzw. brandingu) oraz na zarządzaniu doświadczeniem klientów. Od razu było wiadomo, że powodem takiego zainteresowania jest niezaprzeczalny fakt i rola jaką pracownicy pełnią w kwestii budowania opinii na temat marki produktu, usługi oraz firmy. Początkowo koncepcja marki pracodawcy  była właśnie powiązana z kwestią obsługi klienta. Po kilku latach, w 2005 roku ukazała się już książka „The employer brand”, która nadal jest jedną z najważniejszych na ten temat.

Wiele osób uważa, że pojęcie employer brand jest tożsame z employer of choice. Tak niestety nie jest, choć w potocznym znaczeniu oba pojęcia się uzupełniają, jednak ich geneza jest inna. Kolejne nieporozumienie w interpretacji pojęć dotyczy: internal brandingu oraz internal marketingu.

pojęcie geneza
Employer brand (marka pracodawcy) Pojęcie wywodzi się z koncepcji brandingu (outside-in), oraz z faktu, że słaba jakość pracy pracowników, szczególnie tych z pierwszej linii kontaktu z klientem, wpływa na markę firmy, produktu i usługi, jej wizerunek oraz ogólną ocenę firmy. Towarzyszy mu pojęcie zarządzania talentami. Na tej podstawie pracodawcy opracowują ofertę pracodawcy (tzw. employer value proposition).
Employer of choice (pracodawca z wyboru) Pojęcie wywodzi się z koncepcji kontraktu psychologicznego (inside-out). Pracodawcy oferowali konkurencyjne wynagrodzenie, benefity pozapłacowe, szkolenia, elastyczne godziny pracy by zachęcić potencjalnych i aktualnych pracowników by zainteresowali się firmą.
Internal marketing (marketing wewnętrzny) Pojęcie (outside-in) to odnosi się do tego, by pracownicy rozumieli jaka jest ich rola w dotrzymywaniu obietnicy marki firmy, produktu, usługi
Internal branding (marka wewnętrzna) Odnosi się do pojęcia żyć marką (live the brand) (inside-out), kluczowym elementem jest kultura organizacji, która wskazuje w jaki sposób należy realizować cele strategiczne firmy

Opracowanie własne. Kopiowanie tylko za pisemną zgodą autorki artykułu.

Odpowiedzialność a wizerunek pracodawcy

Odpowiedzialność a wizerunek pracodawcy

Odpowiedzialność jako wartość firmowa ma wpływ na budowanie wizerunku pracodawcy.

Na łamach Vademecum Pracodawcy 2014 jest opublikowany artykuł Julity Dąbrowskiej o odpowiedzialności. Temat był szeroko omawiany w trakcie ostatniego 3. Forum Employer Branding.

przeczytaj skrót tego artykułu

Firmy powinny stawiać sobie długofalowe cele employer brandingowe, a w urzeczywistnieniu ich dużą rolę odgrywa odpowiedzialność.

Pracodawcy chcieliby, by ich pracownicy brali większą odpowiedzialność za swoje zadania i obowiązki, a do tego niezbędne jest spełnienie trzech warunków:

  • pracownicy muszą mieć określoną swobodę działania,
  • w organizacji musi być jasny system wartości,
  • musi panować powszechne uznanie dla postawy zaangażowania pracowników.

O tym, jak różnie interpretują słowo „odpowiedzialność” pracodawcy oraz pracownicy, niech świadczą choćby wyniki badań etnograficznych przeprowadzonych przez MTResearch, a przedstawionych podczas 3. Forum Employer Brandingu.

Analizę jakościową przeprowadzono na podstawie spontanicznych wypowiedzi internautów w czasie 300 dyskusji prowadzonych w sierpniu i we wrześniu 2013 roku w serwisie Goldenline. Badacze prowadzili jedynie obserwację, nie ingerowali w dyskusję ani jej nie moderowali.

W efekcie powstała lista najczęstszych skojarzeń związanych z odpowiedzialnością po stronie pracodawcy i pracownika.

Odpowiedzialność pracodawcy internauci łączą z respektowaniem prawa, świadczeniami socjalnymi, rozwojem firmy oraz rozwojem pracownika.

Natomiast odpowiedzialność pracownika rozumieją w kontekście powierzonego zakresu obowiązków oraz zadań, odpowiedzialności za mienie oraz odpowiedzialności prawnej.

Analizie poddano również informacje umieszczane na firmowych stronach internetowych 50 pierwszych firm z tzw. listy 500 tygodnika Polityka. Okazuje się, że jedynie 12 proc. firm deklaruje, że odpowiedzialność jest jej wartością, a aż 40 proc. w ogóle nie deklaruje wartości ani nie nawiązuje do odpowiedzialności.

  • 12 proc. firm deklaruje wartości firmy, w tym traktuje odpowiedzialność za jedną z nich
  • 10 proc. firm deklaruje wartości, ale bez nawiązania do odpowiedzialności
  • 38 proc. firm nie deklaruje wartości, ale nawiązuje do odpowiedzialności w innym kontekście
  • 40 proc. firm w ogóle nie deklaruje wartości i nie nawiązuje do odpowiedzialności w ogóle

Trudno nie zgodzić się z tezą A. Kisila, autora książki „Zarządzanie przez odpowiedzialność”, że kwestie odpowiedzialności pracodawcy oraz pracownika są stosunkowo rzadko poruszane publicznie w trakcie debat oraz omawiane w prasie fachowej.

Czym jest odpowiedzialność?

A przecież definicja, czym jest odpowiedzialność w pracy, nie różni się niczym od słownikowej definicji tego pojęcia.

Dla pewności warto ją przypomnieć:

Odpowiedzialność – konieczność, obowiązek moralny odpowiadania za swoje czyny, obowiązek prawny ponoszenia konsekwencji cywilnych lub karnych za działania lub zaniechania. Odpowiada się przed kimś, wobec kogoś, za kogoś za coś.

Dla wielu z nas odpowiedzialność to przede wszystkim jedna z wartości człowieka i organizacji.

Najchętniej przyjmowanymi wartościami czyli sprawami, które wszyscy zatrudnieni uznają za ważne, są: jakość, praca zespołowa, szacunek, uczciwość, moralność, odpowiedzialność.

(A. Kisil, Zarządzanie przez odpowiedzialność, s.33)

A idea zarządzania przez wartości (MBV – Management by Values) to jedna z opcji zarządzania firmą promowana choćby przez D. Ulricha z Uniwersytetu w Michigan.

Zwolennicy zarządzania przez wartości twierdzą, że gdy od pracownika wymaga się inicjatywy, elastyczności oraz samodzielności, zarządzanie musi oprzeć się na ufnym oddaniu w ręce zatrudnionych części odpowiedzialności za los firmy.

Odpowiedzialność a motywacja

Odpowiedzialność nierozerwalnie łączy się z motywacją. Każdy pracodawca chciałby mieć zmotywowanych wewnętrznie pracowników, gdyż to gwarantuje wysoką identyfikację z firmą, troskę o jej losy poprzez odpowiednie wypełnianie powierzonych zadań i obowiązków, lecz także poprzez informowanie o potencjalnych źródłach kłopotów (tzw. wąskich gardłach).

Żadne regulaminy ani kodeksy postępowania nie są w stanie przewidzieć w jakiej nowej, nietypowej sytuacji znajdzie się pracownik. Jeśli jednak w firmie panują odpowiednie warunki tj. system wartości oraz zgoda na swobodę podejmowania decyzji – to pracownika będzie mógł podjąć taką decyzję, a. co z tym idzie będzie odpowiedzialny za ten czyn jako przedstawiciel firmy.

Polecam Twojej uwadze:

Praktyczna wiedza na temat kultury organizacji

Odpowiedzialność – puste słowa czy rzeczywistość

Polecam twojej uwadze:

EVP a employee advocacy

odpowiedzialność a wizerunek pracodawcy
Julita Dąbrowska

Julita Dąbrowska

Autorka bloga, na co dzień pomaga firmom budować marki korporacyjne i marki pracodawców (współpraca ad hoc oraz współpraca projektowa). Punktem wyjścia jest odkrycie czym dana organizacja wyróżnia się od innych. W tym celu prowadzi badania jakościowe i ilościowe, przeprowadza diagnozę organizacji na podstawie już pozyskanych informacji i raportów, pomaga w opracowywaniu i weryfikacji strategii marki i strategii komunikacji marki. Szkoli dzieląc się swoją wiedzą na blogu, na łamach książek i e-booków, w trakcie szkoleń stacjonarnych i online, 

WDR czyli polowanie na kandydatów

WDR czyli polowanie na kandydatów

WDR czyli Warszawskie Dni Rekrutacji 

W ubiegłym tygodniu brałam udział w Warszawskich Dniach Kariery na zaproszenie firmy Goldenline.pl oraz serwisu employer-branding.pl. Wydarzenie ciekawe, odwiedziło go wielu gości, zarówno pracodawców jak i poszukujących pracy studentów. Formuła spotkania zakładała prezentacje podzielone na 3 bloki tematyczne. I tu pojawił się pierwszy kłopot – co wybrać, gdy w tym samym czasie odbywają się równie, sądząc z tytułu – interesujące wystąpienia. W sumie wysłuchałam 5 prezentacji, podzielę się opinią o tych najlepszych, tę słabszą –pomijam milczeniem.

Prezentacje 3 firm tj. Luxoftu, mbanku i PZU nie pozostawiają cienia wątpliwości. Na rynku trwa walka o najlepszych kandydatów, to już jest istne polowanie na najlepszych z najlepszych. W przypadku jednej z firm w wyniku przeprowadzonych działań reklamowych otrzymano 3002 zgłoszenia, podczas gdy praktyki oferowano jedynie 15 osobom (czyli o jedno miejsce walczyło 200 kandydatów). Z drugiej strony potwierdza się, że działania budowania marek pracodawców zintensyfikowały się. Rosną budżety na działania employer brandingowe. Widać też znaczące różnice jakościowe. Teraz to nie tylko dobra marka konsumencka wspiera markę pracodawcy, ale – jak to udowodnił PZU – marka pracodawcy wspiera markę korporacyjną firmy.

Luxoft i PZU należy docenić za kreatywność w podejściu do employer brandingu. Niezależnie od tego, że obie firmy działają w innej branży i swojej działania adresują do innych odbiorców, jak na razie są wśród nielicznych polskich firm, które wychodzą poza schemat. Przykład niezaprzeczalnie najlepszego filmu employer brandingowego ubiegłego roku to „Kura vel Kogut” przygotowanego przez PZU. Ceniony za humor, dyskretny branding był spójny z innymi działaniami podejmowanymi przez firmę w mediach internetowych oraz w trakcie bezpośrednich kontaktów z kandydatami. Luxoft króluje w niestandardowych działaniach (kiedyś nazwałabym je ambientowe). Generuje buzz wokół siebie i zdobywa zasłużoną popularność.

Wszystkie wspomniane przeze mnie firmy należy docenić za podejście długofalowe. Rebranding firmowy potraktowano jako początek zmian, nie tylko wizualnych, ale przede wszystkim jakościowy. Ponieważ employer branding, to według mnie, element marki korporacyjnej – spójność i strategiczna wizja to klucz do sukcesu.

Tu warto napisać o pewnej polskiej słabości. Są nią filmy wykorzystywane w polskich kampaniach employer brandingowych – produkowane według podobnego schematu – testimoniale pracowników, praktykantów, w tle przestrzeń biurowa i budynek siedziby firmy. Owszem zawierające ważne informacje, ale podane w dość nudny sposób.

Jest jeszcze prezentacja firmy Provident Polska, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Prelegentka omawiała różne działania CSR-owe prowadzone w firmie, ze szczególnym uwzględnieniem wolontariatu pracowniczego, realizowanego od 2006 roku w firmie, w którym aktywnie uczestniczyło ponad 500 osób, zrealizowano 330 projektów, na które przeznaczono ponad 1 mln złotych.

To była również okazja do spotkania dobrych znajomych oraz poznania nowych. Szczególnie ciepłe słowa kieruję do zespołu Goldenline.pl, który jak przystało na portal społecznościowy wdrażał ideę networkingu w praktyce. 

Jak przygotować kampanię rekrutacyjną?

Jak przygotować kampanię rekrutacyjną?

Wiele osób zastanawia się jak skonstruować oryginalne i przyciągające uwagę teksty, tak by zainteresować potencjalnych pracowników. Można skorzystać ze wskazówek strategii błękitnego oceanu, ale najpierw należy dokładnie określić cele (reguła SMART) oraz przygotować ofertę EVP oparta na rzetelnych analizach i badaniach.

Jakkolwiek strategia błękitnego oceanu służy innowacjom i poszukiwaniu nowych źródeł biznesu, to jedno z narzędzi – diagram Eliminuj – Wzmocnij – Redukuj – Stwórz  doskonale nadaje się do opracowania nowego zestawu atrybutów (wartości) marki pracodawcy. Tym samym może stać się punktem wyjścia dla przygotowania strategii komunikacji wokół nowej marki pracodawcy.

Zanim przystąpi się do analizy z wykorzystaniem ww. diagramu niezbędna jest wiedza na temat rynku pracy. Absolutnie kluczowe informacje obejmują:

  •  wymagania prawne i etyczne (dotyczące danej branży, stanowiska, regionu etc),
  • oczekiwania potencjalnych pracowników (racjonalne i emocjonalne), 
  • informacje na temat działań konkurencji (w tym informacje na temat oferty EVP), 
  • informacje na temat trendów rynkowych (wąsko i szeroko rozumianych – tj. dla branży, ale również dla danego społeczeństwa)  oraz na rynkach alternatywnych, komplementarnych, 
  • informacje od trendsetterów (obserwatorów różnych rynków i zachowań konsumentów)

Dzięki diagramowi, lista atrybutów stanowiących nową ofertę marki pracodawcy, będzie spełniała wszystkie wymogi – będzie wyróżniała ją spośród innych pracodawców oraz będzie wyznaczała nowy standard na rynku – jeśli tylko ta obietnica zostanie spełniona.

Dobrze znana marka pracodawcy – Southwest Airlines – ceniona za wdrożenie w życie dewizy, że pracodawca troszczy się o pracowników, a pracownicy troszczą się o klientów – również została opracowana z wykorzystaniem ww. diagramu. 


[1] W.C. Kim, R. Mauborgne, 2010, Strategia Błękitnego Oceanu, Warszawa: MT Biznes, str. 54

Jak przygotować kampanię rekrutacyjną? (część 1)

Jak przygotować kampanię rekrutacyjną (cz. 1)

Rekrutacyjne kampanie employer brandingowe[1] w Polsce są prowadzone przede wszystkim w celu zmiany opinii (poglądów), postaw i zachowań potencjalnych pracowników.

By były skuteczne i efektywne należy najpierw prawidłowo określić cel takiej kampanii, najlepiej wykorzystując dobrze znaną regułę SMART. Zgodnie z nią cele powinny być: szczegółowe / specyficzne, mierzalne, osiągalne, realne i określone w czasie.

Przyjmiemy, że większość kampanii rekrutacyjnych, to kampanie perswazyjne wykorzystujące elementy reklamy. Zatem warto pamiętać, że w takich przypadkach kampanie te będą miały za cel wzmocnić (lub osłabić) lub ukształtować nową lub zmienić postawę potencjalnych pracowników.

Jak zdefiniować postawę? „To trwała ocena – pozytywna lub negatywna ludzi, obiektów i pojęć, reakcja na coś” [2]. „Na postawę składają się: komponent emocjonalny (to, co czujemy; reakcje emocjonalne); komponent poznawczy (to, co myślimy; myśli i przekonania); komponent behawioralny (to, co robimy; działania, zachowania)” [3]

To zaś determinuje, że w przypadku kampanii rekrutacyjnych należy bazować na komunikacji racjonalnej (opartej na faktach), jak i na emocjonalnej (odwołującej się do emocji i uczuć). W ramach elementów racjonalnych firma jako pracodawca powinna zaprezentować informacje takie jak: historia, obszar działania, pozycja rynkowa, osiągane wyniki finansowe, liczba zatrudnionych, liczba oddziałów, liczba marek handlowych, liczba klientów / skala działania. Oczywiście nie wszystkie informacje, może być zbyt dużo  – ale te, które są kluczowe z punktu widzenia odbiorcy. W przypadku elementów oddziałujących na uczucia i emocje najczęściej wykorzystuje się znaki graficzne (logo, hasło firmowe), specyficzną kolorystykę, obrazy, kontekst sytuacyjny, gesty (np. uścisk dłoni) – charakterystyczne dla danej marki / firmy. [4]

Laureat Nagrody Nobla – Daniel Kahneman – udowodnił, że w procesie podejmowania decyzji nieobce są nam zarówno emocje, intuicja jak i wolne myślenie analityczne. [5] Zatem wszystkie elementy powinny być brane pod uwagę przy konstruowaniu komunikatów rekrutacyjnych opartych na reklamie.

Kampanie rekrutacyjne powinny być spójne z ofertą EVP [6] i uwzględniać model VOICE, ale także brać pod uwagę potrzeby informacyjne oraz preferencje komunikacyjne odbiorców. Nie chodzi jedynie o różnice związane z komunikacją online czy offline, doborem słownictwa. Jako odbiorcy różnimy się, gdyż reprezentujemy różne pokolenia (X czy Y, albo może już Z), ale także jesteśmy różnymi osobami z różnymi temperamentami i różnymi typami osobowości (typologia: Myers-Briggs Type Indicator, Insights, Talents i inni). Introwertycy w przeciwieństwie do ekstrawertyków będą wszystko skrupulatnie studiować. Analitycy będą szukać faktów i konkretów, zaś wizjonerzy – obrazów przyszłej wizji.

Warto się zastanowić jak będzie przebiegał proces kampanii – zgodnie z regułą AIDA (attention, interest, desire, action)  lub FRED (familiarity, relevance, esteem, differentiation)[7] – m.in. jak sprawimy by marka stała się bliska, ważna, prestiżowa i wyróżniająca się w oczach odbiorcy.

 

Cdn.

 


[1] W mojej opinii employer branding, to proces budowania marki pracodawcy, zdecydowanie nie zgadzam się z zawężaniem tego pojęcia jedynie do działań zmierzających do budowania wizerunku pracodawcy.

[2] E. Aronson, T.D. Wilson, R.M. Akert, 1997, Psychologia społeczna, serce i umysł, Poznań: Zysk i S-ka, str. 313 za A. Kozłowska, 2012, „Techniki perswazyjne oddziałujące na postawy konsumenckie” w  Strategie komunikacji reklamowej z konsumentem, (Red.) A. Kozłowska, Wyższa Szkoła Promocji, Warszawa 2012

[3] Opt.cit.

[4] Często określane jako tzw. key visuals.

[5] D. Kahneman, 2012, Pułapki myślenia, Warszawa: Media Rodzina

[7] FRED – reguła opracowana przez międzynarodową agencję Young&Rubicam,