Shareology – recenzja książki

Shareology – recenzja książki

Shareology – książka Bryana Kramera

Choć wydana w 2015, przeczytana przeze mnie w 2022 wciąż zawiera aktualne wnioski na temat tego jak zachowujemy się w mediach społecznościowych.

Przede wszystkim zależy nam na tym, by wykreować markę osobistą eksperta, wzmocnić swoje własne postrzeganie i pośrednio promować swoje produkty i usługi. O ile nawiązywanie i podtrzymywanie kontaktów z innymi ludźmi jest rzeczą naturalną i podstawową potrzebą społeczną, to inaczej podchodzimy do tej kwestii w internecie, a konkretnie w mediach społecznościowych.

W 1991 roku przewidziała to futurolożka Faith Popcorn opracowując raport. Wynika z niego jednoznacznie, że technologia znacząco zmieni nasz ludzki styl życia. Będziemy żyć jak w kokonie, mniej wychodzić z domu, pracować zdalnie, zdalnie uczestniczyć w spotkaniach a wszystko co będzie nam potrzebne do pracy, jedzenia, spania dowiozą nam do domu.

Dziś po 30 latach tak właśnie żyjemy. Ale jest jedno ale.

Musimy wychodzić z domu, musimy łączyć się z innymi ludźmi. Bycie człowiekiem plemienia jest dla nas ważne, chcemy przynależeć do wybranej grupy i chcemy być doceniani przez innych.

Jak zmieniła nas technologia? Jesteśmy bardziej zajęci, jesteśmy mniej dostępni, bardziej monitorowani, zarządzamy coraz większą liczbą urządzeń – po to, by zaoszczędzić czas. Ale ma to negatywny wpływ na nasze życie społeczne. Czy media społecznościowe nam pomagają kontaktować się, czy nie?

 

Marka osobista a postrzeganie siebie poprzez treść i źródło publikacji

Kramer przeprowadził ponad 100 wywiadów indywidualnych z osobami, które aktywnie publikują w social mediach. Wszyscy jednoznacznie wskazali, że robią to dlatego, że chcą lepiej postrzegać siebie – jako eksperta dzielącego się wiedzą i wpływającego na opinie innych.

To jak oceniają nas inni mówiąc o marce osobistej jest równoznaczne z oceną reputacji danej osoby jako źródła informacji i autora ciekawych treści. 

Publikowanie w social mediach jest często traktowane jako sprzedaż (tzw. social selling). Takie posty mają małe szanse na dalsze udostępnianie. Nawet wtedy, gdy są udostępniane przez zatrudnionych w danej firmie pracowników, maja małe szanse na dotarcie szerzej.

Kramer podaje kilka wskazówek jak budować zaufanie do publikującego, do marki osobistej:

  • bądź człowiekiem, pokaż swojej wartości, podziel się swoim doświadczeniem,
  • okazuj empatię i inne emocje,
  • upewnij się, ze za każdym twoim postem stoisz Ty i marka osobista, którą zarządzasz,
  • twórz ciekawy kontent, który inni będą chcieć udostępniać.

Kramer to twórca określenia #H2H. Uważa, że w social mediach firmy nie prowadzą działań B2B czy B2C, ale H2H – czyli człowiek komunikuje się z innym człowiekiem.

 

Przepis na sukces: ilość + jakość X konsekwencja

Kramer chętnie publikuje na Twitterze, akurat to medium w Polsce jest lubiane przez polityków i dziennikarzy, mniej przez biznesmenów, wolnych strzelców czy szerokie grono pracujących. Pod względem popularności w Polsce wygrywa Facebook i Linkedin.

Kramer zaleca, by regularnie publikować i dalej udostępniać, nawet kilka razy dziennie na Twitterze, czy kilka razy w tygodniu na Linkedinie czy Facebooku. Zachęca, by komentować posty innych i dalej je udostępniać. W ten sposób zwracasz na siebie uwagę i poszerzasz świadomość swojej marki.

Druga rekomendacja to trzymanie jakości. Wypowiedzi muszą trzymać pewien poziom, a Ty musisz wiedzieć DLACZEGO czymś się dzielisz. I w tym zachowaniu trzeba być konsekwentnym.

 

Wskazówki dla tych co dbają o profile firmowe:

  • Przede wszystkim opracuj Książkę Kryzysową, czyli spis zasad jak będziesz reagować na trudne sytuacje. Haterzy i trolle wciąż będą w mediach społecznościowych – a Ty musisz wiedzieć jak chcesz reagować.
  • Opracuj politykę obecności w social mediach – zdecyduj kto co robi i kiedy i ma to związek z publikacjami w social mediach.
  • Jeśli korzystasz z aplikacji, które pomagają Ci zarządzać profilami – upewnij się, ze możesz szybko je wyłączyć. Wyobraź sobie, że masz przygotowane posty na kolejne godziny czy dni, a w międzyczasie dzieje się coś niepokojącego i trzeba je zmienić, a na pewno trzeba zapobiec ich publikacji.
  • Reaguj jak najszybciej odpowiadaj na pytania i komentuj na bieżąco.
  • Używaj takiego języka, jakbyś rozmawiał z drugą osobą twarzą w twarz.

 

A jeśli zastanawiasz się jakie tematy warto poruszać to kolejna wskazówka Kramera jest następująca:

  • 1/3 publikacji to newsy, aktualności
  • 1/3 to idee, pomysły
  • 1/3 to Twój unikalny kontent – Twoje doświadczenia, wartości, przemyślenia i krótkie historie.

 

Polecam

Ekonomia Wdzięczności

Lista ciekawych książek dla specjalisty ds. employer brandingu

Budowanie marki pracodawcy w social mediach

Budowanie marki pracodawcy w social mediach

Budowania marki pracodawcy w social mediach

Wielu pracodawców ma założony profil firmowy w mediach społecznościowych, jak Facebook czy Linkedin, ale czy to oznacza, że faktycznie budują markę i wizerunek pracodawcy w social mediach?

Sprawdźmy!

Na początek ważne pytanie – czy jesteś pewna, że Twoi pracownicy i kandydaci korzystają z mediów społecznościowych, jeśli tak, to w jakim celu.

Nie zakładaj też z góry, że wszyscy pracownicy biurowi mają konto na Facebooku, ponieważ w 2019 roku po tzw. aferze Cambridge Analytica wiele osób zlikwidowało swoje profile.

Wielu pracowników niebiurowych, jak elektrycy, operatorzy maszyn, kierowcy zawodowi nie korzystają z serwisu Linkedin, jakkolwiek z drugiej strony wiemy, że rośnie popularność tego medium.

Kolejne pytanie dotyczy celu. Po co chcesz stworzyć profil dla Twojego pracodawcy? Ponieważ inni pracodawcy też tam są?

Tworzenie profili firmowych dla pracodawcy ma sens jeśli chcesz prowadzić kampanie:

  • wizerunkowe
  • rekrutacyjne

 

Są trzy strategie komunikacji marki pracodawcy w mediach społecznościowych

Mam na myśli głównie Facebooka i Linkedina.

Dla ułatwienia posłużę się metaforą:

  1. słup ogłoszeniowy
  2. ściana sukcesów
  3. akwarium

To Ty, jako przedstawiciel pracodawcy decydujesz ile czasu chcesz poświęcić na działania komunikacyjne w tych mediach. Pamiętaj też, że praca ta wymaga systematyczności, by przynosiła oczekiwane efekty.

Słup ogłoszeniowy

Oznacza to, że traktujesz profil pracodawcy jako miejsce publikacji ogłoszeń o pracę. Zazwyczaj wygląda to tak:

Zapraszam do aplikowania na stanowiska.
Szczegóły w ogłoszeniu.

Po czym dodajesz link do strony, na której opublikowano ogłoszenie – nie zawsze jest to na Twojej stronie firmowej, dość często kierujesz ruch na stronę aplikacji rekrutacyjnej.

W ten sposób wiele tracisz – nie wykorzystujesz okazji, by opowiedzieć o swojej organizacji, ani nie kierujesz ruchu na swoją stronę firmową. Na niej zainteresowany internauta mógłby dowiedzieć się więcej na temat Twojego pracodawcy.

Jednym słowem – nie jest to najlepszy wybór. Nie dziw się zatem, że nikt tego ogłoszenia nie komentuje i dość szybko post nie jest udostępniany dalej.

Ściana sukcesów

Lubisz amerykańskie filmy? Ja tak, często kiedy bohaterami filmu są prawnicy, biznesmeni czy politycy, w ich gabinetach są wyeksponowane oprawione w ramki dyplomy, zdjęcia z celebrytami i prominentnymi osobami. Właśnie takie skojarzenie przyszło mi do głowy, by opisać drugą strategię komunikacji w mediach społecznościowych.

Na profilach są udostępniane tylko informacje na temat sukcesów firmy i sukcesów prezesa zarządu. Jest tam mowa o nowych inwestycjach, pozycji rynkowej, otrzymanych nagrodach, udzielonych wywiadach w mediach biznesowych. Ale nie mam żadnych informacji o tym – jak się w tej firmie pracuje.

Czy ktoś takie informacje komentuje? Tak – prawnicy i bankierzy.

Owszem zamieszczane są na takim profilu ogłoszenia o pracę, ale zazwyczaj informują jedynie na jakie stanowiska jest aktualnie nabór.

Próżno szukać na takim profilu zdjęć prezesów z załogą, jak również nie ma tu żadnych informacji o pracownikach i ich sukcesach, ani tego jakim pracodawcą jest ta firma.

Akwarium

Jest udowodnione, że obserwacja rybek w akwarium wpływa kojąco na nas. Z zewnątrz widzimy jak zorganizowane jest życie wewnątrz akwarium. Wszystko jest transparentne.

A teraz pomyśl, gdyby profil Twojego pracodawcy był transparentny, co byś chciał zmienić? Potraktuj go jako miejsce, w którym możesz opowiedzieć o firmie, ludziach, zwyczajach, benefisach, zasadach, normach, wartościach i celach. Tak to jest możliwe i dla mnie jest to naturalne, że firma, która chce dzięki obecności w mediach społecznościowych budować swoją markę pracodawcy, to powinna opowiadać o sobie, a nie jedynie publikować ogłoszenia o pracę i pisać o sukcesach swoich prezesów.

grafika budowanie marki pracodawcy w social mediach

Kup dostęp do nagrania "Budowanie marki pracodawcy w social mediach"

Obejrzyj nagranie szkolenia, w którym omawiane są 3 strategie obecności pracodawcy w social mediach.

 

Pewnie zastanawiasz się o czym pisać?

Na to pytanie sama możesz sobie odpowiedzieć. Sporządź listę tematów, które są interesujące dla pracowników jak i dla Twojego pracodawcy.

Weź pod uwagę:

  • co możesz napisać na temat samej pracy (lokalizacja, zadania, zakres obowiązków),
  • co możesz napisać na temat kultury organizacji (wartości, normy, preferowane zachowania i postawy),
  • co możesz napisać na temat ludzi w firmie (jakim szefem jest szef, jaki jest wybrany model zarządzania – przez cele, przez wartości, jakie potrzeby pracowników są dla pracodawcy ważne).

Moja lista tematów obejmuje ponad 20 pozycji.

Pisz tak, jakbyś chciała opowiedzieć swojej najlepszej przyjaciółce (która jest gdzieś daleko) jak pracuje się w Twojej firmie. Linkedin pozwala na dłuższe teksty (do 1300 znaków), a Facebook w ogóle nie stawia ograniczeń.

Opowiadaj historię. Twoimi bohaterami mogą być Firma lub Osoba (Twój kolega z firmy). Wybierz taką informację, z której coś wyniknie (realizacja zadania, rozwiązanie problemu, sprostanie zadaniu).

I jeszcze kilka ważnych spraw. Publikuj na profilu firmowym, ponieważ chcesz promować markę i wizerunek swojego pracodawcy w social mediach. Pamiętaj, że profil osobisty pracownika (także Twój) jest profilem osobistym, więc to właściciel decyduje co chce na nim opublikować.

Jeśli prowadzisz profil firmowy nadaj uprawnienia administratora co najmniej 2 osobom – czasami trzeba szybko zareagować, a Ty możesz być na spotkaniu, na urlopie.

Systematycznie korzystaj z narzędzi analitycznych: Google Analytics, statystyki Facebooka i Pixel Facebooka oraz statystyk Linkedina. Dzięki temu dowiesz się czy użytkownicy social mediów wchodzą na stronę firmową Twojego pracodawcy, kim są (wiek, płeć, miejsce zamieszkania, zainteresowania). Jeśli potrzebujesz więcej informacji polecam Ci kursy online.

Przeczytaj także:

Narzędzia online, które powinien znać każdy specjalista employer brandingu

O czym piszą pracodawcy w mediach społecznościowych?

Julita Dąbrowska

Julita Dąbrowska

Autorka bloga, na co dzień pomaga firmom budować marki korporacyjne i marki pracodawców (współpraca ad hoc oraz współpraca projektowa). Punktem wyjścia jest odkrycie czym dana organizacja wyróżnia się od innych. W tym celu prowadzi badania jakościowe i ilościowe, przeprowadza diagnozę organizacji na podstawie już pozyskanych informacji i raportów, pomaga w opracowywaniu i weryfikacji strategii marki i strategii komunikacji marki. Szkoli dzieląc się swoją wiedzą na blogu, na łamach książek i e-booków, w trakcie szkoleń stacjonarnych i online, 

Leave this field blank
Proszę napisz co Cię interesuje, a czego nie znalazłaś na mojej stronie.